Usługa windykacyjna musi kosztować. Ile? Im młodszy dług, tym mniej.
Windykacja jest branżą, w której trudno o typowe cenniki usług. Na koszt odzyskania należności składa się prowizja i wszelkiego rodzaju opłaty dodatkowe.
— Część działających na rynku firm zadowala się jedynie prowizją, tzw. success fee, należną tylko wtedy, gdy uda się odzyskać należność. Pozostałe stosują cennik łączony, żądając dodatkowo zryczałtowanych opłat za poszczególne czynności, takie jak np. wysłanie monitu, założenie sprawy sądowej czy wizyta u dłużnika. Klient jest zobowiązany pokryć te koszty przed rozpoczęciem pracy windykatorów. Jeśli postępowanie windykacyjne wejdzie na etap sądowy i trafi na wokandę, musimy być przygotowani także na pokrycie kosztów sądowych. W razie wygrania sprawy finalnie obciążą one dłużnika — mówi Wojciech Bogusławski, dyrektor działu restrukturyzacji i odzyskiwania należności w Bibby Financial Services.
— Branża, z której pochodzi wierzytelność, ma niewielki wpływ na cenę usługi. Liczy się natomiast wielkość zobowiązania, jego wiek (okres, jaki upłynął od terminu płatności) i typ dłużnika — dodaje Krzysztof Matela, prezes EGB Investments.
Są jednak branże wysokiego ryzyka. Czyli takie, w których występują złożone procesy reklamacyjne, a w kontraktach zawiera się różne klauzule, np. zwrotu całości lub części towarów.
Ogromne znaczenie przy ustalaniu ceny usługi windykacyjnej ma wiek zobowiązania. Prowizja za windykację należności z nieznacznie przeterminowanych faktur (2-4 tygodnie) może wynieść kilka procent wartości długu. Ten wskaźnik rośnie, gdy wierzytelności mają kilka do kilkunastu tygodni, by sięgnąć kilkunastu procent, jeśli termin płatności przekroczył 12 miesięcy.
— Warto mieć świadomość, że szybsze zlecenie obsługi wierzytelności firmie windykacyjnej nie tylko wpływa na obniżenie ceny takiej usługi, ale zwiększa też szansę odzyskania dużej części należności. Im "starsza" wierzytelność, tym więcej działań trzeba podejmować, np. angażować kancelarię prawną, prowadzić windykację w terenie — wylicza Krzysztof Matela.
Wtedy cena proponowana klientowi będzie odpowiednio wyższa. Tak samo w przypadku zlecania trudno ściągalnych wierzytelności, wynikających np. z wyroków i nakazów, których windykacja jest kosztowna i długotrwała. Należy się wtedy spodziewać 20, 30-proc. prowizji. Gdy zlecane są do windykacji tzw. wierzytelności nieściągalne (np. po bezskutecznych egzekucjach komorniczych), prowizja może się zwiększyć nawet o kilkanaście procent.
— Prowizja za odzyskanie należności przeterminowanych do 2 lat określana jest na poziomie do 15 proc. Honorarium za ściągnięcie należności starszej, w praktyce bardzo trudnej do odzyskania, wyceniane jest znacznie wyżej. Wysokość prowizji rośnie proporcjonalnie do ryzyka operacyjnego i kosztów prawnych. Przy bardzo przeterminowanych należnościach musimy się liczyć z tym, że dłużnik ma też zaległości publicznoprawne, a zatem będziemy konkurować o należne nam pieniądze z podmiotami korzystającymi w większości z tzw. pierwszeństwa zaspokojenia — wyjaśnia Wojciech Bogusławski.
Prowizje za odzyskanie należności do 100 tys. zł wynoszą średnio od 5 do 15 proc. Opłaty za odzyskanie wyższych kwot zazwyczaj negocjuje się indywidualnie.