Polak nie lubi banków, ale za podatkami też nie przepada. Sprawdziliśmy, jak to wpływa na ocenę pomysłu obłożenia sektora bankowego nową daniną. Najpierw zgłosiło go opozycyjne Prawo i Sprawiedliwość, co podchwycił premier Donald Tusk. Firma badawcza IQS zapytała w imieniu "PB" reprezentatywną grupę 500 osób, czy podoba im się pomysł wprowadzenia tego obciążenia.
"Nie" — odpowiedziało aż 57 proc. ankietowanych. Najbardziej negatywny stosunek do daniny mają 40-latkowie i osoby tuż po 50. Aż 61 proc. z nich jest przeciwne rządowej propozycji. Odsetek ten jest najwyższy wśród absolwentów wyższych uczelni — 72 proc. Za podatkiem opowiada się tylko 14 proc. magistrów. Co jednak ciekawe, podoba się on aż 32 proc. osób ze średnim wykształceniem — więcej niż ankietowanym, którzy edukację zakończyli na szkole podstawowej (22 proc.).
Podatek podoba się co czwartej osobie biorącej udział w badaniu, 18 proc. nie ma zdania w tej sprawie.
Aż 76 proc. ankietowanych przez IQS nie ma wątpliwości, że banki przeniosą na klientów koszty nowego podatku. Tylko 11 proc. jest przeciwnego zdania.
Więcej w środowym "Pulsie Biznesu"
