Portal pb.pl i "Puls Biznesu" zainicjowały akcję przeciwko jednemu z wariantów reformy podatku od dochodów kapitałowych, zwanego potocznie podatkiem Belki (od nazwiska ministra, który go wprowadził w 2001 r.). Pod koniec lutego okazało się bowiem, że Jacek Rostowski, obecny szef resortu finansów, skłania się ku zniesieniu daniny jedynie w części dotyczącej zysków z lokat bankowych. Przeciwko takiemu rozwiązaniu wystąpili zarówno drobni inwestorzy, jak i duzi oraz Ludwik Sobolewski, prezes GPW. Na łamach „PB” głos w tej sprawie zabrał m.in. znany inwestor Zbigniew Jakubas oraz eksperci podatkowi i ekonomiści.
Nie dyskryminacji…
Na adres [email protected] nadal
płyną listy od osób związanych z rynkiem kapitałowym, którym nie podoba się
pomysł różnicowania opodatkowania. Argumentują oni, że częściowe zniesienie
podatku byłoby niesprawiedliwe i faworyzowałoby sektor bankowy kosztem giełdy.
Inwestorzy obawiają się również, że takie rozwiązanie spowodowałoby dalszy
masowy odpływ kapitału z GPW, co skutkowałoby mocnymi zniżkami indeksów.
Argumenty czytelników spotkały się ze zrozumieniem.
- W demokratycznym państwie prawnym nikt nie może być dyskryminowany z jakiejkolwiek przyczyny. Pan Minister Rostowski nie podjął jeszcze decyzji w sprawie ewentualnego, całościowego lub częściowego zniesienia opodatkowania dochodów kapitałowych. Decyzja w tej sprawie będzie przedmiotem konsultacji, nie tylko w ministerstwie i z innymi resortami, ale również z przedstawicielami rynku. Zapewniam, że wszystkie pomysły analizujemy i staramy się wybrać możliwie najlepsze rozwiązania z punktu widzenia całej gospodarki. Jestem zdania, że wariant zniesienia tego podatku jedynie w części dotyczącej odsetek z lokat bankowych wymaga szczególnie ostrożnego rozważenia. Zastosowanie takiego rozwiązania mogłoby zdestabilizować rynek – uważa Elżbieta Chojna-Duch.
…i podatkowi w całości
Wśród naszych czytelników nie
brakuje również zdecydowanych zwolenników zniesienia podatku Belki w całości. To
przecież obiecywała Platforma Obywatelska przed wyborami parlamentarnymi.
Zdaniem niektórych internautów, wycofywanie się z tego pomysłu mocno osłabia
wiarygodność rządu Donalda Tuska. Część inwestorów uważa natomiast, że dużo
lepszym pomysłem, niż częściowe zniesienie podatku od dochodów kapitałowych,
byłoby jego pozostawienie w całości.
Okazało się, że inwestorzy mają w Pani Minister sprzymierzeńca.
- Jako profesor prawa zajmujący się również ekonomią uważam, że
zniesienie podatku w całości byłoby skuteczniejsze i bardziej usprawiedliwione,
niż jedynie częściowe, od odsetek od lokat bankowych. Pytana o zdanie przez Pana
Ministra Rostowskiego, czy Pana Premiera, tak właśnie odpowiem, bo negatywnych
skutków różnicowania podatkowego dochodów kapitałowych nie jesteśmy w stanie
przewidzieć. Nie zamierzamy przecież destabilizować rynku. Chcemy natomiast
pomóc szeroko rozumianej giełdzie.