Poniedziałek nie dał inwestorom giełdowym powodów do radości. Mocno zanurkowały indeksy na warszawskim parkiecie. Na zamknięciu poniedziałkowej sesji WIG20 spadł o 2,15 proc. notując poziom 2102,53 pkt. Zniżkowały także mniejsze spółki – mWIG40 stracił 2,26 proc., a sWIG80 2,18 proc. Nieciekawej sytuacji na GPW towarzyszyło osłabienie rodzimej waluty. Na fixingu NBP o godz. 12:00 płacono za euro 4,2461. Za krajową walutą podążył również rynek długu.
W najbliższych dniach na rynku złotego należy spodziewać się dużej zmienności, która ma to do siebie, że zwykle raz zaszczepiona potrzebuje trochę czasu, aby wygasnąć. W dłuższym okresie prawdopodobne wydaje się odwrócenie krótkoterminowego trendu i umocnienie krajowej waluty.
Istotnym czynnikiem, który zdeterminuje kierunek dla rynków w nadchodzącym
tygodniu, będą publikacje makro. W środę, 16 września, poznamy dane o
przeciętnym zatrudnieniu i wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw w sierpniu.
W czwartek GUS zaprezentuje dane o dynamice produkcji przemysłowej i
budowlano-montażowej w sierpniu.
Adam Zaremba
Doradca inwestycyjny
Superfund
TFI