Przenoszenia numerów w sieciach komórkowych nie będzie. Operatorzy nie mogą się dogadać. Być może pomoże im sąd.
Za tydzień miało się zacząć tzw. przenoszenie numerów w sieciach komórkowych: zmieniając operatora, abonent mógłby zachować stary numer telefonu. Tak się nie stanie. We wtorek zapadnie dopiero pierwszy, i to nieprawomocny, wyrok sądu w sprawach, w których operatorzy domagają się zmiany terminu.
W ubiegły piątek przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym (WSA) w Warszawie stanął PTC, operator sieci Era. Domaga się uznania za niewykonalną decyzji Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty (URTiP), która ustaliła termin rozpoczęcia przenoszenia numerów na 10 października. Tym razem operator skupił się na niemożności współpracy z konkurentami.
— Pierwszym krokiem do przenoszenia musi być stworzenie centralnej bazy danych numerów. Niewykluczone, że powinna powstać nowa spółka z udziałem trzech operatorów — dostawca usług prowadzący bazę numerów, identyfikujący abonenta, identyfikujący jego sieć. Negocjacje zostały przerwane i dlatego termin jest nierealny — tłumaczyli prawnicy PTC.
Ich zdaniem, nie można się dogadać, bo URTiP wydał trzy osobne decyzje ustalające termin wprowadzenia usługi.
W połowie września WSA rozpatrzył identyczną skargę Polkomtela, operatora Plusa. Ten postawił z kolei na wymagania techniczne. Polkomtel potwierdza, że od 2 września miały być prowadzone testy między operatorami.
— Nie można prowadzić testów bez umów, które miały być podpisywane od 15 kwietnia. Ale nie może być umów bez tzw. interfejsu operatorskiego, a wymagań dla tego interfejsu URTiP nie chce nam podać — twierdzi się Piotr Maszkowski z Polkomtela.
— URTiP nie jest ani od określania wymogów technicznych, ani warunków współpracy trzech niezależnych spółek. Spółki prosiły najpierw o 22 miesiące na dostosowanie sieci, potem o kilkanaście, wreszcie o dziewięć i za każdym razem termin przedłużano — irytuje się Michał Sut, radca prawny URTiP.
WSA już dwukrotnie odraczał termin wydania wyroku w sprawie Polkomtela. Zapewne zrobi to 4 października. Tego samego dnia zacznie się rozprawa na temat przenoszenia numerów TP, a wyrok dla Ery zapowiedziano na 12 października.