Ludzie Universalu i znajomi Dariusza Przywieczerskiego, często ministrowie i prezesi, są niezbyt rozmowni.
Przytaczamy tylko kilka z kilkunastu prób.
Andrzej Arendarski
minister współpracy gospodarczej z zagranicą w rządzie Suchockiej, obecnie szef Krajowej Izby Gospodarczej, członek i wiceprzewodniczący rady nadzorczej Universalu aż do upadłości spółki w maju 2003 r. (m.in. współdecydował o powołaniu nowego prezesa na kilka dni przed rozprawą upadłościową)
- Konsekwentnie odmawia rozmowy na temat Universalu.
Jacek Merkel
były poseł Kongresu Liberalno-Demokratycznego, członek rady nadzorczej Universalu do czerwca 1998 r.
- Od dłuższego czasu nie mam kontaktu ze spółką, nie chcę się wypowiadać. Przepraszam, ale nie.
Ludwik Klinkosz
prezes Ciechu, członek rady nadzorczej Universalu do 1999 r. z poruczenia Chemii Polskiej
- Nie udało się z nim skontaktować, do końca przyszłego tygodnia przebywa poza granicami Polski.
Jerzy Napiórkowski
wiceminister finansów w II połowie lat 80., dyrektor generalny Universalu w latach 1994-97, dziś szef Rolimpex Nasiona:
- Wie pan, minęło tyle czasu... Kiedy byłem w firmie, Universal kwitł. Potem popadł w problemy, bo nadmiernie rozpraszał działalność, powołując coraz to nowe spółki, nad którymi nie miał realnej kontroli. Ja chciałem koncentrować działalność, Przywieczerski — odwrotnie: atomizować. Dlatego odszedłem. To tyle, co mam do powiedzenia.
Dominik Jastrzębski
minister współpracy gospodarczej z zagranicą w rządzie Rakowskiego. W 1997 r. Trybunał Stanu uznał go za winnego w tzw. aferze alkoholowej z końca lat 80. Universal i Dariusz Przywieczerski mieli akcje założonej przez niego spółki Farm Food. Dziś szef rady nadzorczej Sokołowa.
- Rzecznik prasowy Sokołowa stwierdził, że „pan Dominik Jastrzębski jest bardzo zajętym człowiekiem i nie sądzę, żeby znalazł czas na wypowiadanie się o tak zamierzchłych czasach”.
Edmund Chyła
związany przez lata ze Stołecznym Przedsiębiorstwem Handlu Wewnętrznego (m.in. jako szef rady nadzorczej). W radzie nadzorczej Universalu dotrwał aż do jego upadłości.
- Nie udało nam się do niego dotrzeć, do połowy grudnia pozostanie za granicą.
