- Nie ma powodu, aby nasze obligacje dawały choćby grosz więcej niż obligacje Czech – powiedział Rostowski. - Niedawno Polska uważana była za mniej wiarygodną od Węgier, nie mówiąc o innych krajach. Dzisiaj jesteśmy postrzegani jako znacznie silniejsi. Myślę, że ten proces będzie kontynuowany aż osiągniemy mniej więcej parytet, albo będziemy trochę lepsi niż Czechy – dodał.



Zobacz galerię
Obecnie rentowność 10-letnich obligacji Polski wynosi 3,45 proc. W przypadku Czech to 1,67 proc. Tymczasem polska gospodarka od 2007 roku osiągała każdego roku większe tempo wzrostu niż czeska.