Nie ma sił na odbicie

Poprawa nastrojów z czwartkowego fiksingu nie była trwała. Indeks blue chipów przykleił się do dziewięciotygodniowych minimów.

WIG20 (0,0 proc.) wciąż nie może na dobre odbić się od dziewięciotygodniowych minimów. Rynek w górę ciągnie odbijająca się z dziesięcioletnich minimów TPSA (+3,7 proc.). Po przegranym przetargu na częstotliwości 1800 MHz spółka zapowiada przeanalizowanie nakładów na kolejne przetargi. Nie przestają jednak spływać negatywne rekomendacje od brokerów. Do „sprzedaj” zalecenie obniżyli specjaliści UBS.

Wśród zyskujących znalazły się też papiery BRE Banku (+0,2 proc.). Ich cenę docelową, do 356,6 zł, podnieśli analitycy DM Millennium. Chwalą bank za deklarację o przeznaczeniu 33 proc. zysku na dywidendę i zalecają „akumulowanie” akcji. 0,9 proc. daje zarobić Synthos. Spółka oczekuje poprawy wyników w skali całego roku. Jak poinformował prezes Tomasz Kalwat, Synthos nie planuje większych akwizycji, a nakłady inwestycyjne wyniosą w ciągu 12 miesięcy około 300 mln zł.

Na szarym końcu znalazły się jednak walory KGHM (-1,5 proc.). Inwestorów zawiodły prognozy zarządu na bieżący rok. Spółka przewiduje 3,2 mld zysku, podczas gdy analitycy ankietowani przez PAP spodziewają się, że zarobek sięgnie 3,6 mld zł. Pocieszające jest, że specjaliści określili ją mianem „konserwatywnej” i oceniają, że będzie przekroczona.

Spadki przeważają poza wąskim gronem największych emitentów. mWIG40 traci pół proc., sWIG80 zyskuje 0,1 proc., ale WIG Plus jest na 0,2 proc. minusie. Na tle rynku wyróżnia się Qumak (+3,1 proc.). W bieżącym roku spółka spodziewa się przynajmniej 10 proc. wzrostu sprzedaży i osiągnięcia rentowności netto na poziomie ponad 3 proc. Prezes Paweł Jaguś zapowiada, że dywidenda sięgnie przynajmniej 1,25 – 1,35 zł na akcję.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu