Bez zamówień wojskowych Protektor nie jest w stanie pochwalić się wynikami. Lepiej będzie może w czwartym kwartale.
Notowany na giełdzie Protektor, producent obuwia, sprzedał w trzecim kwartale produkty tylko za 5,21 mln zł. Tylko, bo aż o 60 proc. mniej niż przed rokiem. Po dziewięciu miesiącach sprzedaż sięga 14,7 mln zł. To także zdecydowanie mniej niż przed rokiem — tym razem o 54 proc. Powód nagłego załamania przychodów to brak kontraktów z najważniejszym odbiorcą — Agencją Mienia Wojskowego (AMW). Niedawno okazało się, że po skardze arbitrów spółka nie będzie mogła realizować kilkuletniego kontraktu. Efekty są już widoczne w wynikach finansowych. Nie wszystko jednak jest stracone. Do połowy grudnia firma zrealizuje bowiem wart ponad 6 mln zł kontrakt krótkoterminowy.
„To zdecydowanie poprawi wyniki finansowe w czwartym kwartale” — zapowiada zarząd spółki.
Wczoraj informowaliśmy także, że AMW jeszcze w listopadzie chce ponownie ogłosić przetargi na dostawy wieloletnie. Ponowna wygrana, zdaniem zarządu całkiem prawdopodobna, postawi spółkę na nogi (choć nie wiadomo, po jakich cenach będą realizowane nowe dostawy). Na razie jednak kiepskie przychody nie pozwalają na wypracowanie zysków. W trzecim kwartale strata netto sięgnęła 32 tys., a od początku roku urosła już do 1,15 mln zł. W analogicznych okresach ubiegłego roku spółka notowała odpowiednio 2,3 oraz 4,9 mln zł zysku netto.