Nie przeszkadzają ludziom z dobrymi pomysłami

Sylwester Sacharczuk
opublikowano: 11-03-2008, 00:00

Inwestorzy tak polubili tę gminę, że przenoszą do niej swoje siedziby nawet z odległych miast.

Przyjazna inwestorom Choroszcz

Inwestorzy tak polubili tę gminę, że przenoszą do niej swoje siedziby nawet z odległych miast.

Choroszcz leży kilkanaście kilometrów na zachód od Białegostoku. To gmina niewielka — zaledwie 12 tys. mieszkańców, tylko jedno miasto, blisko stolicy województwa i krajowej „ósemki”, łączącej Warszawę z Białymstokiem. Pod względem ułatwień dla inwestorów i przedsiębiorców mało która gmina w kraju może się z Choroszczą równać.

— Jako jedna z niewielu gmin już od siedmiu lat mamy opracowany miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. To nasz przepis na sukces, jeśli chodzi o inwestorów — podkreśla burmistrz Jerzy Ułanowicz.

Dzięki opracowanym planom zagospodarowania przedsiębiorcy nie muszą występować o wydanie warunków zabudowy, co w innych gminach ciągnie się tygodniami. Tu można od razu przejść do następnego etapu, czyli pozwoleń na budowę.

— Inwestor, który do nas przychodzi, w ciągu jednego dnia otrzymuje pełną informację, co może zrobić w gminie. My nie utrudniamy życia ludziom z dobrymi pomysłami — mówi burmistrz Choroszczy.

Gmina ma spore preferencje dla inwestorów — np. zwolnienie z podatku gruntowego, w zamian za zatrudnianie pewnej liczby mieszkańców. Nie stawia też przeszkód, gdy ktoś chce przekształcić tereny rolne na działki inwestycyjne.

— Ważne są plany strategiczne, które jasno określają wizję rozwoju miasta w najbliższych latach — podkreśla burmistrz Ułanowicz.

Przedsiębiorcy potwierdzają aktywność i przyjazne nastawienie gminy.

— Jeśli chodzi o obsługę administracyjną, uzyskiwanie niezbędnych zaświadczeń, dzielenie działek — rzeczywiście obyło się bez przedłużania sprawy. A plan zagospodarowania przestrzennego okazał się nieocenioną sprawą. Także w dalszej działalności firmy gmina nie robiła przeszkód. Po prostu gmina przychylna biznesowi — ocenia Anatol Borowik, współwłaściciel firmy Kabo z Choroszczy, produkującej markowe wędliny.

Pełna współpraca

Gmina ma specjalne stanowisko do obsługi inwestorów i przedsiębiorców. Tu mogą dostać kompleksową pomoc w prowadzeniu działalności i dowiedzieć się wszystkiego o planach gminy.

— Kiedy realizujemy jakąś inwestycję lub projekt, zapraszamy przedsiębiorców na spotkania, wymieniamy się informacjami. Odzew jest duży. Często sami dzwonią i pytają, czy nie mamy dla nich jakiejś pomocy — mówi Marzena Jacewicz, specjalista ds. obsługi inwestorów w Urzędzie Gminy.

Jeśli chodzi o tereny inwestycyjne, to Choroszcz przesyła informacje o wolnych terenach do urzędu marszałkowskiego województwa podlaskiego, a ten kieruje do gminy zainteresowanych inwestorów.

— Kiedy przychodzi do nas inwestor, zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej dostaje praktycznie od ręki. Inna sprawa, że mamy program ułatwiający taką ewidencję — w ten sposób omijamy wiele trudności i nie tracimy czasu. Łącznie zajerestrowanie trwa 15 minut. Mówimy też inwestorom, gdzie mają zwrócić się po pomoc na przykład dla mikroprzedsiębiorstwa i do jakich jeszcze urzędów i instytucji powinni się zgłosić. Wiem, że urząd statystyczny też nie robi problemów — tłumaczy Marzena Jacewicz.

Od przyjścia po pierwszy wpis po ostatnią formalność, wszystko można załatwić w 3 tygodnie, chyba że trzeba uzyskać dodatkowe koncesje czy dokumenty.

Dbałość doceniona

Choroszcz dba o pieniądze. Dzięki gminnym obligacjom udało się uzyskać 1,5 miliona złotych. Na lata 2004-06 gmina dostała z UE 11 mln zł — prawie 1 tys. zł na mieszkańca! W 2006 r. żadna gmina w województwie nie złożyła tyle wniosków o unijne pieniądze! Teraz władze zabiegają o wsparcie z Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-13. Gmina inwestuje także sama. Prawie jedna trzecia wydatków miejskich to pieniądze na inwestycje.

Choroszcz organizuje dla mieszkańców i przedsiębiorców coraz więcej imprez, które z roku na rok cieszą się rosnącą popularnością. W sierpniu jest Jarmark Dominikański, we wrześniu ogólnopolski Dzień Ogórka w Kruszewie oraz Międzynarodowy Przegląd Młodzieżowych Orkiestr Dętych. Jednak w ostatnich latach gmina jest najbardziej znana z powodu licznych nagród, które zdobyła za tworzenie świetnych warunków do inwestowania i prowadzenia biznesu, takich jak Najlepsza Gmina Miejska, Podlaska Gmina Marzeń, Najtańszy Urząd czy Gmina Fair Play. W rankingu samorządów Choroszcz została uznana za najlepszą gminę miejsko-wiejską w Polsce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu