Nie skorzystano z doradców

Krzemiński Dariusz
opublikowano: 1999-09-03 00:00

Nie skorzystano z doradców

Echa zaproszenia dyrektorów TFL przez EFL

Dariusz Krzemiński SMG/KRC Human Resources

Zachowanie kierownictwa EFL, które chciało przeciągnąć menedżerów TFL, może wzbudzać zrozumiałe oburzenie szefów tej ostatniej firmy, ale osobiście mam wątpliwości, czy skierowanie sprawy do prokuratury ma jakikolwiek sens. Postępowanie EFL powinno być raczej traktowane jako zachowanie naganne niż jako przestępstwo.

Zdobywanie pracowników z firm konkurencyjnych jest rzeczą normalną na całym świecie. Problemem, jaki ciągle istnieje w Polsce, jest sposób przeprowadzania tego typu działań. Na świecie do tego typu kroków wykorzystuje się firmy doradcze. Po pierwsze, unikamy wtedy oskarżenia o działania nieuczciwej konkurencji, po drugie, doradca może nam znaleźć lepszych kandydatów niż pracownicy firmy konkurencyjnej, po trzecie, zaangażowanie konsultanta jako pośrednika zapewnia poczucie większego bezpieczeństwa i komfortu kontaktów zarówno kandydatom, jak i klientowi. Zaangażowanie kogoś, kto zajmuje się tego typu pracą na co dzień, pomoże nam bardziej profesjonalnie przeprowadzić delikatny proces rekrutacji.

Być może firma EFL poprzez swoje działania zwiększy sprzedaż, ale czy zrekompensuje ono groźbę utraty wizerunku, jaki do tej pory firma z ogromnym trudem sobie wypracowała?