Nie straszcie obywateli

Bartosz Krzyżaniak, Paulina Sztajnert
opublikowano: 2005-02-14 00:00

Pomysł podniesienia kar za przestępstwa skarbowe to strzał kulą w płot. Zamiast pomóc, zaszkodzi. Na przykład wizerunkowi przedsiębiorców.

Marek Goliszewski, prezes Business Centre Club

Zwiększanie kar za przestępstwa skarbowe nie jest teraz dobrym pomysłem. Mamy niespójne prawo, które daje wymiarowi sprawiedliwości możliwość bardzo subiektywnej oceny. Jeśli będziemy mieli dobre prawo i wykształconych w sprawach gospodarczych sędziów, to można pomyśleć o zaostrzeniu prawa.

Rafał Antczak, Fundacja CASE

Kiedyś w Polsce skazano na śmierć dyrektora masarni za to, że nielegalnie handlował mięsem. Podnoszenie kar więzienia za przestępstwa skarbowe prowadzi donikąd. Tworzenie coraz bardziej represyjnego aparatu, który ma zastraszyć podatników, jest złym rozwiązaniem. Nasze prawo już teraz jest mocno represyjne. Tylko że w Polsce wysiłki urzędów skarbowych koncentrują się na łapaniu płotek. Istniejące przepisy dają urzędnikom dużą możliwość interpretacji. To wypacza system i powoduje, że każdy podatnik prowadzący działalność gospodarczą czuje się jak potencjalny przestępca.

Robert Gwiazdowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha

Podatki trzeba płacić, trzeba też karać tych, którzy tego nie robią. Ale podnoszenie kar w tak rozbójniczym systemie podatkowym, jaki mamy, jest niewskazane. Niektóre ciężary, np. nakładane na koszty pracy, przypominają dziś wywłaszczenie. Poza tym nasz system podatkowy jest skomplikowany i niejasny.

Henryka Bochniarz, prezydent Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych

Zaostrzenie kar za przestępstwa karno-skarbowe nie jest dobrym rozwiązaniem. Należałoby raczej pochylić się nad propozycjami takich zmian w przepisach podatkowych, które stworzą dla przedsiębiorców bezpieczne i stabilne warunki. Wtedy zamiast myśleć o tym, jak obchodzić obowiązujące przepisy, będą mogli skupić się na prowadzeniu działalności, traktując odprowadzanie podatków i innych należności jako oczywisty obowiązek, precyzyjnie określony przepisami.

Mirosław Barszcz, ekspert podatkowy Baker & McKenzie

W Polsce zbyt często zostaje się przestępcą skarbowym mimo woli. Zapada wiele wyroków, w których przestępstwo nie wynika z planów podatnika, ale z niejasności przepisów. Dopóki prawo jest jakie jest, zwiększanie kar jest nieporozumieniem. Nie należy stwarzać wrażenia, że przedsiębiorcy to oszuści. Poza tym to nie wysokość kary ma odstraszać przed popełnieniem przestępstwa, lecz jej nieuchronność.

Krzysztof Lutostański prezes PTE Bankowy

Z pewnością kara więzienia bardziej odstrasza niż kary pieniężne. Ale zastosowanie jej budzi wiele wątpliwości. Przede wszystkim wymaga to dużej ostrożności w fe-rowaniu wyroków. Wiadomo, że wykładnia oraz klarowność naszego prawa nie jest mocną stroną urzędów.