Niedoszły nabytek Asseco idzie na NC

KA
opublikowano: 09-12-2011, 00:00

Gdyński Madkom chce pozyskać inwestorów, a potem samemu przejmować.

W zamian za 1 mln zł właściciel gdyńskiej spółki informatycznej Madkom jest gotów oddać nowym akcjonariuszom 10-20 proc. firmy. Prywatną emisję akcji chce przeprowadzić jeszcze w grudniu. Ma to być wstęp do debiutu na NewConnect w kwietniu 2012 r.

— Nie obawiam się braku zainteresowania inwestorów. Milion złotych to nie jest duża kwota — podkreśla Grzegorz Szczechowiak, prezes i właściciel Madkomu. Smaczku sprawie dodaje fakt, że w końcu 2010 r. spółkę chciało kupić Asseco, które planowało połączyć Madkom z Otago.

— Z Madkomem rozmawialiśmy, ale w końcu się nie dogadaliśmy — przyznaje Katarzyna Drewnowska z Asseco Poland.

Rozeszło się o to, że gigant chciał przejąć kontrolę nad firmą, co nie odpowiadało jej twórcy. Spółka Madkom powstała w 2005 r. Dostarcza systemy do zarządzania dokumentami dla administracji państwowej i samorządowej. Niedawno podpisała umowę na sprzedaż systemu o wartości 5,8 mln zł do Jastrzębia-Zdroju. W połowie 2010 r. zakończyła realizowane wspólnie z Comarchem wdrożenie w pomorskiej Policji. Przychody Madkomu nigdy nie przekroczyły 6 mln zł. W 2009 r. spadły o 43 proc. Sam zysk stopniał jednak tylko o 9 proc.

— W 2009 r. stwierdziłem, że nie będę do sprzedawanegooprogramowania dołączał sprzętu. Hardware sprzedaje się na marży 2 proc. i uznałem, że to nie ma sensu. Na dodatek pieniądze unijne skończyły się w 2008 r., a w 2009 r. dopiero ogłaszano przetargi opłacane w 2010 r. — wyjaśnia Grzegorz Szczechowiak.

Pieniądze z emisji spółka chce przeznaczyć na rozwój oprogramowania do budżetowania dla samorządów, uruchomienie lokalnych przedstawicielstw handlowych oraz sprzedaży wytwarzanych już aplikacji w modelu Software as a Service (SaaS).

— Inwestycje samorządowe formalnie wymagają zgody rad gmin. W przeciwieństwie do tradycyjnych licencji sprzedaż w modelu SaaS może natomiast być zaliczana do wydatków bieżących. Burmistrzowie i prezydenci miast nie mają problemów z ich uzasadnieniem, a ponadto model SaaS pozwoliłby nam zmniejszyć sezonowość przychodów — tłumaczy Grzegorz Szczechowiak.

Zapowiada, że po debiucie firma będzie chciała przeprowadzić następną emisję akcji. Tym razem na przejęcie.

— Pomysł na akwizycję mamy — zapewnia twórca Madkomu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu