"Niedźwiedź obejmie stery na GPW"

Krystian Brymora, DM BDM
opublikowano: 2012-04-11 08:32

Wydaje się, że rynek amerykański wreszcie wszedł w mocniejszą korektę (przynajmniej 38% zniesienia fali wzrostowej od października- 1290 pkt) i czasowo (być może do 25 kwietnia) niedźwiedź obejmie stery, także na GPW - uważa Krystian Brymora, analityk DM BDM

Wskazywane we wczorajszym komentarzu wsparcia na głównych indeksach czy surowcach zostały pokonane potwierdzając tym samym średnioterminowe sygnały sprzedaży. Jeszcze do otwarcia wtorkowej sesji byki na GPW mogły czuć się w miarę spokojnie, a scenariusz kilkusesyjnego odreagowania był w grze. Niestety dla długiej strony rynku handel na Wall Street rozpoczął się od uderzenia podaży. S&P500 spadł poniżej ważnego wsparcia na 1380 pkt. Dzięki temu, w mojej opinii niedźwiedzie otworzyły drogę w kierunku 1290-1300 pkt, gdzie znajduje się kulminacja zniesień fali wzrostowej od października ubiegłego roku.

Powody do sprzedaży rynek dostał po publikacji „Minutes” Fed (tezy o braku QE), a następnie w miniony piątek (słaby odczyt NFP). Na wykresie brak było jednak potwierdzenia. Teraz je mamy.

Czasowo niedźwiedź mógłby kontrolować sytuację nawet do końca kwietnia (obszerne posiedzenie FOMC z sesją pytań), co oczywiście nie pozostanie bez wpływu na GPW. Wczoraj FW20 zakończył na 2242 pkt (- 1,36%) i zanegował okazałą formację „młota”. Poziom ten nie jest bez znaczenia (marcowy dołek, pivot), ale patrząc na słabe zakończenie sesji w USA (1359 pkt na S&P500 przy 1374 pkt w momencie „zamykania” Warszawy) nie zostanie on utrzymany. Kolejne wsparcia to 2212 (luka ze stycznia, pivot) i 2135 pkt (styczniowy dołek). Reasumując, wydaje się, że rynek amerykański wreszcie wszedł w mocniejszą korektę (przynajmniej 38% zniesienia fali wzrostowej od października- 1290 pkt) i czasowo (być może do 25 kwietnia) niedźwiedź obejmie stery, także na GPW.