Obroty nielegalnego handlu dziką florą i fauną przekroczyły na świecie 10 miliardów dolarów i stały się trzecim co do wielkości źródłem dochodów z działalności sprzecznej z prawem, po handlu narkotykami i bronią - oświadczyli w piątek ekologowie na pekińskiej konferencji poświęconej dzikiej przyrodzie.
Jak podkreślili, nielegalny handel przede wszystkim stanowi niebezpieczeństwo dla zagrożonych gatunków i wyrządza znaczące szkody ekologiczne.
Konferencję poświęconą realizacji Konwencji ONZ o międzynarodowym handlu zagrożonymi gatunkami dzikiej flory i fauny (CITES) zorganizowało chińskie Ministerstwo ds. Bezpieczeństwa Publicznego, chińska agencję ds. leśnictwa oraz Interpol. Spotkanie odbyło się za zamkniętymi drzwiami.