Kanclerz Niemiec Angela Merkel była głównym europejskim partnerem do rozmów dla byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy, jednak te stosunki uległy znacznemu pogorszeniu, gdy władzę w USA przejął Trump.

Nowa administracja amerykańska jest zwolennikiem umów bilateralnych z pojedynczymi państwami członkowskimi UE.
- Najpierw musimy wyjaśnić, że kwestie handlowe nie są gestii poszczególnych państw, ale leżą w kompetencji UE – powiedział Hardt, dodając, że niemieckie władze jeszcze muszą dużo wyjaśnić nowym partnerom amerykańskim.
- Odniosłem wrażenie, że wiedza na temat funkcjonowania UE nie jest zbyt szeroka, przynajmniej nie w najbliższym kręgu Trumpa – dodał.