Niemcy marzą o pracy w motoryzacji

RANKINGI Absolwenci na ogół opuszczają uczelnie z posadą w kieszeni lub listą wymarzonych pracodawców w ręku.

Najlepsi szukać nie muszą, bo raczej są znajdywani, ale też mają swoją listę priorytetowych zakładów pracy. Firma badawcza Trendence Institute sprawdziła, kogo młodzi Niemcy umieszczają na szczycie listy pracodawców, dla których chcą pracować. Nasi zachodni sąsiedzi mają najpotężniejszą gospodarkę Starego Kontynentu i są unijnym motorem, od którego kondycji zależy prędkość całej wspólnoty, więc ich zawodowe wybory mają znaczenie dla innych.

Producenci samochodów zdominowali czołówkę zarówno w kategorii absolwentów kierunków biznesowych, jak i inżynieryjnych. Zdecydowanymi liderami rankingu są dwie marki klasy premium: BMW i Audi. Bawarski gigant nie ma problemu z łowieniem największych talentów, bo chce w nim pracować 13,1 proc. absolwentów kierunków biznesowych i aż 17,4 proc. inżynierskich.

W pierwszej kategorii BMW jest liderem, w drugiej wiceliderem. Audi nie ma sobie równych w przypadku kierunków inżynieryjnych (18,6 proc.), a w biznesowych z wynikiem 12,3 proc. wskazań przegrywa tylko z BMW. Silną pozycję jako pracodawca ma Porsche, producent drogich, sportowych aut, który w obu klasyfikacjach zajął ostatnie miejsce na podium. Listę uzupełniają Daimler, do którego należy marka Mercedes-Benz, i Volkswagen, właściciel marek Audi i Porsche. Luksusowe pojazdy lepiej sprzedaje się niż artykuły spożywcze.

Auta uchodzą też za symbol niemieckiej jakości. BMW, Audi i Mercedes zdominowały globalną walkę na rynku premium i notują rekordowe wyniki sprzedaży. W pierwszych trzech miesiącach roku te trzy marki dostarczyły na rynek po ponad 400 tys. aut, natomiast BMW sprzedał ich aż 451 tys. Porsche też nigdy nie miało się lepiej, a Volkswagen próbuje wygryźć Toyotę i zyskać miano największego producenta aut na świecie. To wystarczyło, aby w preferencjach wyprzedzić tak uwielbiane w rankingach pracodawców koncerny, jak Google i Apple, z którymi młodzi absolwenci mają do czynienia na co dzień — surfując w sieci czy korzystając ze smartfona. Trendence Institute opublikował w kwietniu także barometr atrakcyjności pracodawców we Francji i Austrii. Nad Sekwaną wśród absolwentów kierunków biznesowych króluje gigant sprzedający dobra luksusowe LVMH, następnie producent kosmetyków L’Oréal oraz Google. Inżynierów przyciągają producent samolotów Airbus, zbrojeniowy koncern Safran i Google. W Austrii marzeniem przyszłych menedżerów są Red Bull, BMW i Google, a inżynierów — Google, BMW i Siemens. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Niemcy marzą o pracy w motoryzacji