Niemcy: Proces w sprawie katastrofy pociągu Transrapid

PAP
06-05-2008, 11:03

W sądzie w Osnabrueck (zachodnie Niemcy) rozpoczął się we wtorek proces w sprawie katastrofy superszybkiego pociągu Transrapid, do której doszło 22 września 2006 r.

W wypadku na trasie testowej w pobliżu miejscowości Lathen zginęły wówczas 23 osoby. Pędzący z prędkością 170 km na godzinę pociąg na poduszce magnetycznej zderzył się ze stojącym na trasie wagonem serwisowym.

We wtorek przed sądem stanęło dwóch kierowników obsługi toru testowego, którym postawiono zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci i nieumyślnego uszkodzenia ciała.

Według prokuratury oskarżeni nie zastosowali wiążących regulacji dotyczących blokady toru na czas prac serwisowych w wyniku czego doszło do kolizji pociągu z wagonem serwisowym.

Początkowo zarzuty przedstawiono także dróżnikowi, który zezwolił na wjazd pociągu Transrapid na odcinek trasy, gdzie stał wagon. Jednak sąd wstrzymał postępowanie przeciw niemu, ponieważ od czasu wypadku 58-letni mężczyzna cierpi na zaburzenia psychiczne.

W trakcie procesu sąd zamierza przesłuchać 18 świadków, w tym policjantów i ofiary wypadku, oraz dwóch biegłych. Oskarżycielami posiłkowymi jest 40 krewnych ofiar śmiertelnych katastrofy i osób, które ją przeżyły.

Zaprojektowaną przez niemieckie koncerny ThyssenKrupp i Siemens kolej magnetyczną testowano na torze w Emsland od początku lat 80. Transrapid osiąga w ciągu kilku minut prędkość do 400 km na godzinę. Po katastrofie wstrzymano prace nad nowym prototypem pociągu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Niemcy: Proces w sprawie katastrofy pociągu Transrapid