Niemcy przeciwne dodatkowym wpłatom na walkę z kryzysem

PAP
29-11-2008, 17:21

Socjaldemokratyczny niemiecki minister finansów Peer Steinbrueck odrzucił w sobotę wezwania o dodatkowe wsparcie Niemiec dla europejskiego programu walki z kryzysem.

Przy takich decyzjach nie należy się kierować argumentem, iż "wszystkie lemingi wybrały tę samą drogę" - oświadczył Steinbrueck w wywiadzie dla najnowszego wydania tygodnika "Der Spiegel". Wydanie to jest od soboty dostępne w internecie.

Na zarzut "Spiegla", iż przeciwstawiając się antykryzysowym zamierzeniom Francji niemiecki rząd czyni z siebie "pośmiewisko Europy", Steinbrueck odpowiedział: "Nonsens. Niemcy nie muszą w każdym razie godzić się na każdą europejską propozycję, co do której nie wiadomo, czy spowoduje poprawę koniunktury. Zwłaszcza jeśli i tak Niemcy muszą zawsze najwięcej płacić".

"Od czasu, gdy mam do czynienia z programami wspierania koniunktury, a więc od końca lat 70., nigdy nie przynosiły one spodziewanego realnego efektu. Na końcu państwo było tylko bardziej zadłużone niż poprzednio" - zaznaczył niemiecki minister.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Niemcy przeciwne dodatkowym wpłatom na walkę z kryzysem