Niemal tysiąc firm niemieckich działających w kilkunastu krajach Europy Środkowej i Wschodniej oraz Południowej najchętniej zainwestowałoby w Czechach. Nasi południowi sąsiedzi zdobyli 4,16 pkt na 6 możliwych. Polska zajęła drugie miejsce. Spoza naszego regionu lepsze dla inwestycji od naszego kraju są, zdaniem niemieckich firm, także Niemcy (4,54) i Chiny (4,14).
Niedawno Polsko-Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa w Polsce (AHK) opublikowała badanie atrakcyjności inwestycyjnej przeprowadzone wśród firm działających nad Wisłą. Wynikało z niego, że to Polska jest najlepszym miejscem na inwestycje.
— Problemem jest więc zły wizerunek Polski za granicą — uważa Lars Bosse, szef AHK.
Potwierdza to także chęć inwestorów do uruchamiania kolejnych projektów. Aż 90 proc. firm zainwestowałoby w Polsce ponownie. Rok temu było to 91 proc., ale w 2008 r. — tylko 60 proc. Jednak Bułgaria, Estonia i Słowacja mają wskaźnik jeszcze wyższy: 92-93 proc.
Więcej w środowym Pulsie Biznesu.