Agencja przypomina, że Niemcy wcześniej chciały, aby możliwa była również sprzedaż aut napędzanych silnikami na syntetyczne e-paliwa. O zmianie stanowiska poinformowała minister środowiska Steffi Lemke. Powiedziała, że koalicja rządowa popiera obecnie plan UE „we wszystkich punktach”.
- To definitywnie oznacza, że silniki spalinowe w autach osobowych i dostawczych będą coraz rzadsze po 2035 roku – podkreśliła.