Niemcy zamiast Tajwańczyków

MAG
opublikowano: 2006-11-24 00:00

Do strefy lada moment wejdą firmy, które zainwestują 650 mln zł i stworzą 2,9 tys. miejsc pracy. Nie pojawi się w niej natomiast TPV AOC.

Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna (KSSSE) powiększy się wkrótce o 92 ha. W Kostrzynie na 26 ha chce zainwestować niemiecki Klenk. Wybuduje zakład produkcji elementów z drewna dla przemysłu meblarskiego. Poprzednio ten obszar wyłączono z Kostrzyna, aby objąć działkę, którą interesował się tajwański TPV AOC. Producent telewizorów i monitorów miał zainwestować 400 mln zł i stworzyć 1500 miejsc pracy w Gorzowie Wielkopolskim.

— Inwestor na razie nie zdecydował się na wejście do strefy i działka jest wolna — mówi Krzysztof Dołganow, prezes KSSSE.

Strefa obejmie też obszary w gminach Lubsko (40 ha) i Sulęcin (10 ha).

— Mamy już inwestorów na te tereny, ale na razie nie podajemy ich nazw — twierdzi Krzysztof Dołganow.

Łącznie firmy zainwestują w tych gminach 210 mln zł i stworzą 1200 miejsc pracy.

W strefie zainwestują też trzy firmy, o których „PB” informował dwa tygodnie temu. Spółka ae strzelce krajeńskie zbuduje dwie odlewnie metali lekkich oraz halę do obróbki metali. Odbiorcami wyrobów będą głównie firmy z branży motoryzacyjnej, m.in. Porsche, BMW czy Opel. Moltech rozbuduje zakład w Sulęcinie, gdzie produkuje wiązki kablowe dla takich firm, jak IBM, Western Geco, Ericsson, Siemens, Emmerson czy Volvo. Firma powięk- szy powierzchnię produkcyjną o 4 tys. mkw., magazynową o 1,1 tys. mkw., socjalną i administracyjną o 1,1 tys. mkw. Zatrudnienie wzrośnie z 1294 do 2300 osób. Arcobaleno, producent butów Inblu, zbuduje centrum logistyczno-magazynowe i centrum usług biznesowych.