Niemiecki DAX spadł na zamknięciu o 0,7 proc.

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2002-11-25 20:24

Lekkie ochłodzenie nastrojów na giełdach USA przeniosło się na parkiet we Frankfurcie, który przez cały poniedziałek był lepszy od europejskich konkurentów. Słabe były akcje spółek motoryzacyjnych i energetycznych.

Rynek obawia się, że Unia Europejska wprowadzi przepisy, które zabronią łączenia produkcji z dystrybucją energii. To najprawdopodobniej wymusiłoby zmiany w spółkach Eon i RWE. Ich papiery należały do najsłabszych w indeksie DAX.

Spadały także kursy BMW i Volkswagena. Ich papiery w pierwszej części roku najbardziej opierały się dekoniunkturze i teraz nasiliła się ich podaż.

Tracił Infineon, czołowy producent chipów. „Financial Times Deutschland” poinformował, że spółka odchodzi od produkcji układów scalonych w kierunku oprogramowania i konsultingu.

Nieznacznie zyskali udziałowcy Allianz, którego wymienia się w gronie kandydatów do przejęcia Credit Lyonnais (CL). W czasie weekendu bank BNP Paribas przejął od rządu pakiet akcji CL, co stawia go w uprzywilejowanej pozycji w wyścigu o tę spółkę.

ONO