Spółka z Neuenhagen pod Berlinem wstrzymała dostawy do klientów od 11 października. Tłumaczy upadłość skrajnie wysokim wzrostem cen na rynku hurtowym. Według niemieckiego prawa, klienci Otimy są nadal zaopatrywani w energię i przejął ich największy sprzedawca w regionie, w którym mieszkają.
Agencja przypomina, że Otima to kolejna ofiara gwałtownego wzrostu cen energii w ostatnich miesiącach. W Wielkiej Brytanii z tego powodu upadło tylko we wrześniu dziewięć firm. W środę wstrzymanie działalności ogłosiła także Bohemia Energy, która jest jednym z największych dostawców gazu i elektryczności w Czechach.