Niemrawe odbicie na Wall Street

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2016-01-08 17:17

W piątkowym handlu indeks S&P500 z trudem odbija się z zanotowanego dzień wcześniej 3-miesięcznego minimum.

Inwestorzy zza oceanu z umiarkowanym powodzeniem próbują odrabiać straty z wcześniejszej wyprzedaży. Po półtorej godziny od rozpoczęcia piątkowej sesji S&P500, Dow Jones i Nasdaq solidarnie zyskują po 0,4 proc. Jeszcze w czwartek wszystkie indeksy zanotowały trzymiesięczne minimum, a od początku roku S&P500 stracił 4,9 proc., co oznacza najgorszy początek roku od kiedy dostępne są dane. W ustabilizowaniu sytuacji pomogło wyhamowanie przeceny na giełdzie w Szanghaju. Podmioty kontrolowane przez państwo dokonywały tam interwencyjnego skupu akcji, a jednocześnie zawieszono kontrowersyjne rozwiązania mające na celu równoważenie notowań.

- Oni co chwilę zmieniają zasady. Dlatego ryzyko się zwiększyło – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Maarten-Jan Bakkum, strateg na rynki wschodzące towarzystwa NN Investment Partners.

Zaledwie na niewielkie wyhamowanie wyprzedaży liczyć mogli inwestorzy europejscy. Frankfurcki DAX traci 0,8 proc., po tym jak w czwartek zniżkował o 2,3 proc. Paryski CAC40 utrzymuje się 1,1 proc. pod kreską, a warszawski WIG spada o 0,9 proc.

Bloomberg