Niepewne dywidendy Cyfrowego Polsatu

Kamil KosińskiKamil Kosiński
opublikowano: 2014-02-28 00:00

W 2014 r. Cyfrowy Polsat wypłaci ekstra dywidendę. Termin kolejnego podziału zysku jest sporą niewiadomą.

Do połowy 2014 r. do Cyfrowego Polsatu (CP) ma już należeć Polkomtel, operator sieci komórkowej Plus. Gdyby już tak było, to według wyniku pro forma stosunek długu netto do EBITDA CP wynosiłby w 2013 r. 2,9. Zgodnie z nową polityką dywidendową, zarząd będzie zaś proponował wypłatę dywidendy wysokości 33-66 proc. zysku jednostkowego, jeśli wskaźnik ten będzie wynosił 2,5 albo mniej. W dotychczasowej polityce dywidendowej było to 2,0.

— Ta zmiana spowodowana jest tym, że nasz biznes będzie bardziej zdywersyfikowany — tłumaczy Dominik Libicki, prezes CP.

Warto jednak zauważyć, że dla CP w obecnym kształcie wskaźnik długu netto do EBITDA wyniósł 1,5 w 2013 r. Ostatni raz CP wypłacił dywidendę za 2009 r. W 2014 r. wypłaci dywidendę w konsekwencji porozumienia z inwestorami instytucjonalnymi niezadowolonymi z przejęcia Polkomtela. A kiedy następną — w normalnym trybie? Tomasz Krukowski z Deutsche Banku nie chce tego prognozować. Według Michała Potyry z UBS, kupno Polkomtela oznacza, że nawet przy zmienionej polityce dywidendowej CP przez 2-3 lata nie będzie dzielił się zyskiem z akcjonariuszami.

— Grupa generuje gotówkę powyżej kosztów obsługi długu, więc zadłużenie powinno się zmniejszać — zaznacza Michał Potyra.

W 2013 r. EBITDA Polkomtela wzrosła o 2 proc. Tomasz Krukowski zaznacza, że Polkomtel przez jakiś czas będzie miał jeszcze przewagę nad innymi operatorami w postaci usług LTE, a do tego potencjał restrukturyzacyjny. W związku z tym nie zakłada, by EBITDA Polkomtela znacząco spadła, dodatkowo odsuwając wypłatę dywidendy CP. Są jednak mniej optymistyczne scenariusze.

— Zakładam, że stosunek długu netto do EBITDA spadnie poniżej 2,5 w 2018 r. Swoją prognozę opieram jednak na wyniku pro forma, a rzeczywiste wyniki spółek po konsolidacji mogą wyglądać trochę inaczej. Na pewno jednak dywidendy nie można się spodziewać do 2016 r., a biorąc pod uwagę, że w międzyczasie może się zdarzyć przejęcie Midasa, to dywidenda może odsunąć się o kolejne lata — komentuje Konrad Księżopolski z Espirito Santo Investment Bank.