Nierzetelni agenci hamują sprzedaż ubezpieczeń

Tomasz Brzeziński
12-11-1999, 00:00

NIERZETELNI AGENCI HAMUJĄ SPRZEDAŻ UBEZPIECZEŃ

Prezes Amplico Life proponuje odbieranie licencji nieuczciwym oferentom polis

Przedstawiciele działających na polskim rynku towarzystw ubezpieczeniowych skarżą się na nieetyczne zachowania agentów, którzy zmieniają swoich pracodawców jak rękawiczki. Ocenia się, że nierzetelna obsługa kosztuje firmy ubezpieczeniowe utratę około 10 proc. polis rocznie. Christopher Large, prezes Amplico Life, proponuje, aby nieetycznym agentom odbierano licencję.

Szefowie towarzystw ubezpieczeniowych skarżą się na nielojalność agentów, którzy zmieniają swoich pracodawców jak rękawiczki, zwiększając tym samym koszty funkcjonowania firm. Już samo przygotowanie agenta to spory wydatek. Według przedstawicieli towarzystw ubezpieczeniowych, podstawowe trzymiesięczne szkolenie nowej osoby kosztuje tysiąc złotych. Dodatkowo firmy ubezpieczeniowe wypłacają w tym czasie nowo przyjętym pracownikom od kilkuset do tysiąca złotych pensji miesięcznie. Po tym okresie agent otrzymuje wynagrodzenie, którego wysokość uzależniona jest od ilości zebranej składki. Firmy ubezpieczeniowe tłumaczą to koniecznością obniżania kosztów i zwiększenia efektywności swoich pracowników.

Nierzetelni agenci

Szacuje się, że mimo nakładów ponoszonych przez firmy ubezpieczeniowe na akwizycję, reklamę czy marketing, ich klienci nie odnawiają około 10 proc. polis rocznie. Powody są różne. Jednym z nich jest wysoki koszt kontynuowania polisy. Ale to tylko jedna strona medalu. Pozostałe powody to niedopasowanie oferty do indywidualnych potrzeb klienta oraz nieprofesjonalny serwis. To już w dużej mierze zależy od sprzedawców polis.

Zdaniem Krystyny Krawczyk, doradcy rzecznika ubezpieczonych, klienci firm ubezpieczeniowych skarżą się m.in. na to, że agenci ubezpieczeniowi przed podpisaniem polisy nie przedstawiają im ogólnych warunków umowy, nie informują o zakresie ochrony i wyłączeń oraz konsekwencjach nieterminowego opłacania składki.

— Polisa ubezpieczeniowa jest skomplikowanym produktem finansowym. Klient firmy ubezpieczeniowej ma prawo oczekiwać od jej agenta specjalistycznej porady. Niestety, często jej nie otrzyma — mówi Krystyna Krawczyk.

Analitycy rynku twierdzą, że to właśnie prowizyjny system wynagradzania, stosowany przez firmy ubezpieczeniowe, jest pożywką dla nieuczciwych agentów.

— Otrzymując w pierwszym roku trwania umowy tak wysoką prowizję od wpłacanej przez klienta składki, akwizytorzy starają się zawrzeć jak największą liczbę umów. Po roku często decydują się przenieść klientów wraz ze swoją wysoką prowizją do konkurencyjnej firmy — twierdzą analitycy.

Konieczność zmian

Według Christophera LargeŐa, prezesa Amplico Life, w polskim ustawodawstwie brakuje rozwiązań prawnych, które pozwoliłyby wyeliminować z rynku nierzetelnych agentów ubezpieczeniowych.

— PUNU powinien wydawać licencje dla agentów ubezpieczeniowych na określony czas, np. na 2-3 lata. Po tym okresie firmy ubezpieczeniowe, w przypadku wykazania agentowi jego nieuczciwości, powinny mieć prawo do występowania o odebranie licencji takiej osobie — z dożywotnim zakazem wykonywania zawodu agenta. Podobne rozwiązania wprowadzono w Wielkiej Brytanii — twierdzi prezes Christopher Large.

Długa droga do ideału

W ocenie analityków ubezpieczeniowych, jakość usług świadczonych przez towarzystwa ubezpieczeniowe powinna poprawić się dopiero za kilka lat.

— Obecnie panujący powszechnie hurraoptymizm niewyszkolonych agentów zostanie zastąpiony przez profesjonalne doradztwo finansowe. Klienci firm ubezpieczeniowych są coraz bardziej wymagający, tak pod względem jakości oferowanych produktów, jak i serwisu. Niezadowoleni rezygnują, a takich trudno przekonać do ponownego wykupienia polisy — twierdzą.

Według nich, towarzystwa ubezpieczeniowe będą zmuszone do ściślejszego wiązania swoich pracowników z firmą. Koniecznością stanie się m.in. wytyczanie indywidualnych ścieżek kariery oraz stałe podnoszenie kwalifikacji poprzez szkolenia produktowe.

BEZRADNOŚĆ: Brak zapisów ustawowych powoduje, że kierowany przez prezes Danutę Wałcerz Państwowy Urząd Nadzoru Ubezpieczeń w praktyce ogranicza się do wystawiania zezwoleń agentom ubezpieczeniowym. fot. MP

EGZEKUTOR: Christopher Large, prezes Amplico Life, postuluje wprowadzenie dożywotniego zakazu wykonywania zawodu dla nieuczciwych agentów ubezpieczeniowych. fot. MP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Brzeziński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Nierzetelni agenci hamują sprzedaż ubezpieczeń