Po ponad godzinie spadków, część indeksów podjęła próby wybicia, wychodząc ponad poziom ze środowego zamknięcia.
Za nami już seria danych makro, które okazały się nawet obiecujące. Liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła w minionym tygodniu 388 tys. i była niższa od średniej prognoz na poziomie 395 tys. Również informacje z rynku budowlanego pozytywnie zaskoczyły. Liczba rozpoczętych budów domów w październiku wyniosła 628 tys. wobec oczekiwanych 610 tys. Z kolei liczba wydanych pozwoleń na budowę osiągnęła w minionym miesiącu pułap 653 tys. W tym przypadku analitycy liczyli średnia na wynik rzędu 600 tys.
Rozczarowały z kolei dane o indeksie Fed z Filadelfii, obrazującym aktywność gospodarczą w tym regionie Stanów Zjednoczonych. Wyniósł on w listopadzie "jedynie" 3,6 pkt podczas gdy analitycy liczyli na 9 pkt.
Z grona spółek przykuwających w czwartek szczególną uwagę znajduje się Applied Materials. Kurs akcji producenta urządzeń do produkcji układów scalonych zniżkuje po informacji o rozczarowującej prognozie. Firma oczekuje, że zysk przed rozliczeniem części kosztów wyniesie od 8 do 16 centów na akcję, zaś przychody wyniosą w pierwszym kwartale roku finansowego około 1,85 mld USD. Szacunki analityków zakładały natomiast wyniki odpowiednio 18 centów i 2,07 mld USD.