Obecność inwestorów była ograniczona ze względu na dni świąteczne z USA i w Wielkiej Brytanii. Nie pojawiły się również istotniejsze informacje fundamentalne ze strefy euro, co przełożyło się na brak ważnych sygnałów technicznych. Eurodolar, w oczekiwaniu na dzisiejsze dane z Europy i Stanów Zjednoczonych, wciąż jest w pobliżu istotnego oporu na 1,4300. Jego prawdopodobna obrona potwierdzi kształtowanie się średnioterminowego korytarza spadkowego na wykresie dziennym.
Polscy inwestorzy skupią uwagę na dynamice polskiego PKB za I kwartał. Istotniejsza jednak okazać się może awersja do ryzyka. Na głównych polskich parach walutowych testowane są istotne techniczne wsparcia.
Tomasz Szecówka