Siła strony podażowej nie była jednak wyrazista, co widoczne było w osłabieniu dynamiki zwyżki już około polowy sesji.

Mario Draghi stwierdził, że w marcu dojdzie do przeglądu polityki monetarnej eurolandu, co z miejsca pobudziło nadzieje na przedłużenie programu dodruku pieniądza.
Zwyżkę ograniczały nieco dane makro z rynku pracy. Liczba tzw. nowych bezrobotnych wzrosła bowiem mocniej niż oczekiwali ekonomiści. Wsparciem dla obozu byków była natomiast lepszy odczyt wskaźnika Fed z Filadelfii.
Spośród 10 głównych branż wchodzących w skład indeksu S&P500 momentami osiem zyskiwało na wartości. Najsilniejszą w czwartek była telekomunikacyjna, która chwilami zyskiwała około 2 proc. W dużej mierz było to zasługa mocno drożejących papierów Verizon, który zaskarbił sonie przychylność inwestorów dobrym raportem kwartalnym.
NA finiszu sesji indeks DJ IA rósł o 0,73 proc., wskaźnik S&P500 zyskiwał 0,52 proc. zaś Nasdaq zaledwie 0,01 proc.