Niewielkie spadki na zamknięciu Wall Street

Paweł Kubisiak
opublikowano: 2004-02-12 22:06

Amerykańskie parkiety zakończyły czwartkowe notowania na niewielkich minusach. Spadki dominujące już od otwarcia notowań utrzymały się do końca sesji - Nasdaq stracił 0,77 proc., Dow Jones potaniał o 0,41 proc., Standard & Poor's 500 spadł o 0,49 proc.

Główną przyczyna przeceny na Wall Street była realizacja zysków po środowym wzroście, wywołanym optymistycznymi prognozami przedstawionymi w Kongresie przez szefa Fed Alana Greenspana. W środę Dow Jones zakończył notowania na najwyższym poziomie od czerwca 2001 roku.

Negatywny trend czwartkowej sesji pogłębiły słabe dane makro - zaskakujący wzrost liczby tzw. nowych bezrobotnych i spadek sprzedaży detalicznej. Liczba nowych bezrobotnych o kazała się najwyższa od dwóch miesięcy. Mieszane reakcje wywołały dane o sprzedaży detalicznej w styczniu. Bez uwzględniania handlu autami wzrosła ona o 0,9 proc., najmocniej od pięciu miesięcy. Po jego uwzględnieniu spadła o 0,3 proc., po raz pierwszy od września.

Na niewielkim minusie zakończyły dzień akcje Della. Spółce udzieliły się minorowe nastroje panujące na rynku IT, mimo, iż akcje Della drożały przez większą część sesji. Największy na świecie producent PC-tów przedstawi po sesji wyniki kwartalne, a prognozy analityków są optymistyczne. Kurs Hewlett-Packarda, największego rywala Della, spadł prawie o 4 proc.

Blisko 20 proc. straciły akcje koncernu Sonus. Producent sprzętu telekomunikacyjnego zapowiedział weryfikację danych i prognoz w związku z błędnym zaksięgowaniem części sprzedaży. Niewiele mniej, o 17 proc. przeceniono akcje Rambusa. Europejskie Biuro Patentowe uchyliło patent amerykańskiej spółki na jeden z jej półprzewodników.

Wśród niewielu spółek, które zanotowały wzrost wyróżniły się akcje Walt Disney Co. Papiery koncernu rozrywkowego podrożały już kolejną sesję z rzędu, na skutek oferty przejęcia drugiego amerykańskiego koncernu medialnego przez Comcast, największą sieć kablową. Akcje Disney’a zyskały ćwierć procenta.

Blisko 5 proc. wzrosła wartość akcji Aetna. Ubezpieczyciel przekazał dobre wyniki kwartalne. O pół procenta podrożały papiery AT&T Wireless. Vodafone wciąż rozważa, czy złożyć ofertę przejęcia trzeciej w USA sieci komórkowej. Według prasy, wartość oferty może sięgnąć nawet 35 mld USD. W efekcie potaniały akcje SBC Communications, który wraz z Bell South miał nadzieję na łatwe przejęcie AT&T Wireless.

PK