Poprzednie dwie sesje na parkietach za Atlantykiem zakończyły się wzrostami głównych indeksów, choć dynamika zwyżek nieco osłabła w poniedziałek. Dzisiaj, na około dwie godziny przed pierwszym dzwonkiem na rynku kasowym, kontrakty na indeks Dow Jones Industrial Average (DJIA) rosły o 0,02 proc., kontrakty futures na indeks S&P 500 o 0,07proc., a kontrakty na technologiczny indeks Nasdaq 100 zwyżkowały o 0,13 proc.
Wzrosty te nastąpiły po tym, jak w ubiegły piątek administracja USA ogłosiła wyłączenia dla wybranych produktów elektronicznych (w tym smartfonów, komputerów i półprzewodników) z ceł wzajemnych, co na krótko poprawiło nastroje w sektorze technologicznym. Niemniej jednak, jak ostrzegają eksperci, te ustępstwa mogą mieć jedynie tymczasowy charakter, a brak spójnej strategii handlowej USA budzi niepokój.
Tymczasem w poniedziałek prezydent Donald Trump zasugerował możliwość dalszego złagodzenia ceł, tym razem w sektorze motoryzacyjnym. Reakcja rynku na to „uelastycznienie” stanowiska amerykańskiego prezydenta była jednak ostrożna – akcje Forda wzrosły o 0,6 proc., natomiast akcje General Motors nawet spadły o 1,1 proc. po obniżeniu ratingu przez jeden z domów maklerskich.
Inwestorzy nadal mają na uwadze, że administracja w Waszyngtonie wciąż rozważa możliwość objęcia dodatkowymi cłami produktów z branży farmaceutycznej i półprzewodnikowej. To tylko zwiększa niepewność.
Wtorek będzie kolejnym dniem publikacji kwartalnych wyników finansowych kluczowych spółek — przed otwarciem rynku swoje raporty przedstawią między innymi Bank of America, Citigroup, Johnson & Johnson oraz PNC Financial.
Kalendarz makroekonomiczny obejmuje publikację indeksów cen importu i eksportu za marzec oraz raportu Empire State Manufacturing Survey. Ten ostatni wskaże, jak w kwietniu kształtuje się koniunktura przemysłowa w rejonie Nowego Jorku, największym okręgu przemysłowym w kraju. Prognoza zakłada lekką poprawę aktywności, choć wynik nadal ma być ujemny, wzrastając do -14 pkt z -20 pkt w marcu.
Dodatkowo zaplanowane są wystąpienia przedstawicieli Rezerwy Federalnej: prezesa Fed z Richmond, Thomasa Barkina, oraz gubernator Fed, Lisy Cook.
Pomimo ostatnich wzrostów, globalni inwestorzy pozostają ostrożni. Z raportu BofA Global Research wynika, że w ostatnich dwóch miesiącach ograniczyli oni swoje zaangażowanie w akcje amerykańskie, a rekordowa liczba zarządzających funduszami deklaruje dalsze redukcje.
W handlu przedsesyjnym na wartości tracą akcje Boeinga. Spadek cen akcji największego amerykańskiego producenta samolotów jest spowodowany informacjami o tym, że Chiny nakazały swoim liniom lotniczym wstrzymanie przyjmowania dalszych dostaw samolotów tego producenta. Spadek kursu wynosi około 3 proc.
