LONDYN (Reuters) - Indeksy na europejskich giełdach ostrożnie wzrosły na porannej sesji w środę. Wahania kursów są jednak duże, gdyż inwestorzy szacują wpływ ataków terrorystycznych w USA na finanse i politykę.
Do godziny 10.40 indeks Eurotop 300 wzrósł o 2,1 procent, rosnąc po porannych spadkach, a DJ Euro Stoxx 50 zyskał 1,88 procent.
"Jest to na razie tylko odbicie. Ludzie ciągle nie są pewni co do sytuacji. Musimy jednak czekać na reakcję militarną USA na ataki" - powiedział Andy Schneller z Merck Finck.
Inwestorzy ciągle skupiają uwagę na pogorzelisku powstałym po ataku lotniczym na World Trade Center w Nowym Jorku i Pentagon w Waszyngtonie.
"Nie sądzę, aby teraz był odpowiedni czas na kupowanie akcji, nawet dla odważnych" - powiedział jeden z inwestorów.
Inni inwestorzy twierdzą, że komentarze Wima Duisenberga, prezesa Europejskiego Banku Centralnego (ECB), pomagają uspokoić rynek.
Duisenberg powiedział, że nie będzie żadnej recesji, chociaż spowolnienie w Europie okazało się większe niż przypuszczano. Dodał, że są już pewne oznaki, które mogłyby wskazywać na poprawę sytuacji.
Do godziny 10.40 indeks ubezpieczeniowych wchodzących w skład DJ Stoxx wzrósł o 2,1 procent, a wskaźnik firm konsumenckich zyskał 0,18 procent.
Największe spadki notują linie lotnicze, których kurs jest brany pod uwagę przy ustalaniu indeksu firm konsumenckich. Akcje Alitalia spadł o 4,2 procent, a Air France o 5,5 procent.
Wzrost zanotowały akcje szwajcarskiej grupy reasekuracyjnej Swiss Re po tym jak firma potwierdziła, że ma odpowiednie środki na pokrycie potencjalnych odszkodowań. Kurs Swiss Re wzrósł o 3,2 procent. ((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))