Niewykorzystany potencjał

opublikowano: 26-04-2016, 22:00

Leasing konsumencki i nieruchomości to nadal mało popularne formy finansowania. Mają jednak mocne strony

Leasing konsumencki to rozwiązanie dla osób, które nie prowadzą działalności gospodarczej. — Podobnie jak przy kredycie korzystający z leasingu konsumenckiego płaci regularne raty. Po ich opłaceniu może wykupić pojazd lub sprzęt, zwykle za ułamek ceny początkowej — tłumaczy Bogumiła Żelazna-Wdowiak, prezes firmy doradczej Capital Search.

Leasing nieruchomości w ostatnich latach nie miał wielkiego wpływu na wartość polskiego rynku leasingu. Jego udział na koniec 2015 r. wyniósł niecałe 3 proc., a w pierwszym kwartale spadł do 0,6 proc. — mówi Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu.
Zobacz więcej

SŁUPKI W DÓŁ:

Leasing nieruchomości w ostatnich latach nie miał wielkiego wpływu na wartość polskiego rynku leasingu. Jego udział na koniec 2015 r. wyniósł niecałe 3 proc., a w pierwszym kwartale spadł do 0,6 proc. — mówi Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu. ARC

Produkt modyfikowany

Atutem leasingu konsumenckiego jest także przejęcie przez leasingodawcę wielu formalności, np. w przypadku samochodu odpowiada za jego rejestrację.

— Minus jest taki, że finansowanie tym rozwiązaniem samochodów wymaga inwestycji w pełną ochronę pojazdu. Pakiet pełnego ubezpieczenia, choć często tańszy niż na rynku, jest jednak kosztowny. Dla niektórych osób minusem jest to, że dopóki nie wykupią auta, dopóty nie są jego właścicielami. Wielu Polaków jest nadal bardzo przywiązanych do formalnego prawa własności, choć to się zmienia. Młode pokolenie przejmuje powoli wzorce zachodnie, gdzie rozwiązania takie jak leasing konsumencki są bardziej powszechne — tłumaczy Bogumiła Żelazna-Wdowiak.

Przepisy kodeksu cywilnego przewidziały możliwość udzielania leasingu konsumentom w 2000 r., gdy wprowadzono specjalną regulację dotyczącą tej formy finansowania.

— W lipcu 2011 r. w życie weszły również zmiany w przepisach ustaw o podatkach dochodowych, w wyniku których leasing udzielany konsumentom został wprost przewidziany jako jedna z możliwych opcji. Do tego czasu przepisy ustaw o podatkach dochodowych uwzględniały wyłącznie sytuację, gdy korzystającym był podmiot prowadzący działalność gospodarczą.

Z leasingiem konsumenckim wiązało się jednak sporo wątpliwości, co do tego, w jakim zakresie stosować do niego ustawę o kredycie konsumenckim. Były one przeszkodą dla leasingodawców do udzielania leasingu konsumentom — mówi Katarzyna Milej, dyrektor departamentu zarządzania produktami Millennium Leasing. Dzięki zmianom w ustawie o kredycie konsumenckim z początku 2015 r. wątpliwości udało się wyjaśnić, jednak nie wpłynęło to znacząco na popularność leasingu konsumenckiego.

— To dlatego, że nie wiążą się z nim żadne korzyści podatkowe, jak jest w przypadku leasingobiorców prowadzących działalność gospodarczą — uważa Katarzyna Milej.

Umowne użytkowanie

Mało popularną formą finansowania jest też leasing nieruchomości, który polega na tym, że firma podpisuje umowę z leasingodawcą posiadającym obiekt i korzysta z niego w zamian za płatności ratalne.

Także i w tym przypadku po upływie określonego czasu leasingobiorca może kupić budynek. W tej formie finansowania są dwie ścieżki.

— W opcji leasingu operacyjnego nieruchomość jest własnością leasingodawcy i to on odpowiada za amortyzację budynku, a klient po spłacie rat może wykupić nieruchomość. W przypadku leasingu finansowego nieruchomość zalicza się do składników majątkowych leasingobiorcy, który dokonuje odpisów amortyzacyjnych, stając się prawnym właścicielem budynku automatycznie po spłacie ostatniej raty. Może być także trzecia możliwość: leasing zwrotny. Przedsiębiorca posiada w swoim majątku nieruchomość, ale dla uwolnienia zamrożonego w tej inwestycji kapitału sprzedaje ją leasingodawcy, który następnie leasinguje ją wcześniejszemu właścicielowi, a ten może za comiesięczną opłatą nadal z niej korzystać — mówi Bogumiła Żelazna-Wdowiak.

W powijakach

Jednak leasing konsumencki i nieruchomości to rozwiązania rzadko wykorzystywane przez Polaków. — Nieruchomości w ostatnich latach nie miały wielkiego wpływu na wartość polskiego rynku leasingu. Ich udział na koniec 2015 r. wyniósł niecałe 3 proc., a w pierwszym kwartale 2016 spadł do 0,6 proc. — informuje Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu. Jeśli zaś chodzi o leasing konsumencki, to jego udział w rynku wynosi mniej niż 0,1 proc.

— Zgodnie z danymi Leaseurope, federacji reprezentującej europejski rynek leasingu, udział transakcji zawieranych z konsumentami w przypadku leasingu ruchomości pod względem wartości zawieranych umów na koniec 2014 r. wyniósł 23 proc. Chociaż są kraje, w których ten wskaźnik sięga nawet 42,3 proc. — tak było w Szwajcarii na koniec 2014 r. — dodaje Andrzej Sugajski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu