Niezapłacone mandaty uskrzydlą I&B System

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 19-03-2008, 00:00

Nowa strategia spółki ma podciągnąć tegoroczną sprzedaż do 80 mln zł. Spółki niezwiązane z GPS trafią na giełdę.

Lokalizator radarów ma być lokomotywą informatycznej spółki

Nowa strategia spółki ma podciągnąć tegoroczną sprzedaż do 80 mln zł. Spółki niezwiązane z GPS trafią na giełdę.

Spółka informatyczna I&B System przechodzi od słów do czynów. Miesiąc temu zapowiadała, że planowane połączenie z Media Service jest realizacją nowej strategii. Główną jej część stanowi dystrybucja i produkcja urządzeń nawigacji satelitarnej oraz rozwijanie usług na bazie technologii GPS. Dzisiaj premierę ma najnowszy produkt — urządzenie, które dzięki lokalizatorowi GPS będzie ostrzegać kierowców przed fotoradarami. Za roczną opłatę, zbliżoną do średniej wartości mandatu, kierowca będzie miał dostęp do nieustannie aktualizowanej bazy fotoradarów i miejsc częstych kontroli drogowych.

— Dziś jesteśmy liderem w dystrybucji urządzeń GPS. Chcemy rozwijać usługi na bazie tej technologii. Po wprowadzeniu pod koniec 2007 r. urządzeń do nawigacji pod własną marką Smart GPS stawiamy drugi krok: lokalizator fotoradarów — mówi Marcin Niewęgłowski, wiceprezes I&B System.

Przyjadą miliony

W Polsce jest zarejestrowanych około 14 mln samochodów osobowych, więc gdyby lokalizator fotoradarów się przyjął, spółka może liczyć na spory zastrzyk pieniędzy.

— Jeśli urządzeniem zainteresowałoby się tylko 5 proc. właścicieli samochodów, to wartość tego segmentu rynku sięgnie 140 mln zł i będzie rosnąć wraz ze wzrostem liczby aut — szacuje Henryk Kruszek, prezes I&B System.

Nic dziwnego, że spółka ma spory apetyt.

— Liczymy na 80 mln zł przychodów w tym roku. Z tego połowa będzie pochodziła z technologii GPS. Samych urządzeń pod własną marką Smart GPS chcemy sprzedać 20 tys. — zapowiada Marcin Niewęgłowski.

I&B System liczy też na pozyskanie zagranicznych klientów.

— Dysponujemy mapami Ukrainy, Rosji, Rumunii oraz niektórych krajów bałkańskich: Serbii, Macedonii czy Chorwacji. Rośnie zapotrzebowanie na nie w Europie Zachodniej, co potwierdzają prowadzone przez nas negocjacje — dodaje Marcin Niewęgłowski.

Oprócz tego spółka będzie rozwijać detaliczną sieć sprzedaży pod nazwą Świat GPS.

Fuzja o krok

Za kilka miesięcy fuzja I&B Systemu z Media Service stanie się faktem.

— Będziemy pierwszą na GPW spółką działającą w sektorze GPS. Ten rynek rośnie bardzo dynamicznie: w Europie o 30 proc., a w Polsce o 50 proc. rocznie. Szacuje się, że w 2011 r. rynek europejski może być wart 10 mld EUR — mówi Marcin Niewęgłowski.

Po połączeniu dojdzie do uporządkowania struktury grupy. Wyodrębnione zostaną spółki, które przejmą działalność niezwiązaną z GPS, np. Invar Integracje czy Invar Consulting. Prawdopodobnie trafią na giełdę.

— Mają solidne fundamenty. Upublicznienie pozwoliłoby na uzyskanie kapitału potrzebnego na rozwój, a I&B System mógłby się skoncentrować na podstawowej działalności, jaką są systemy GPS — dodaje Henryk Kruszek.

22,2

mln zł Takie przychody

miał I&B System w 2007 r....

80

mln zł …a na takie liczy

w 2008 r.

Grzegorz Nawacki

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu