Niepotrzebny podział na spółki, spóźnione emisje obligacji i powolna realizacja reformy — to zarzuty NIK wobec restrukturyzacji finansowej PKP.
— Nie uzyskano płynności spółek z grupy — mówi Krzysztof Szwedowski, wiceszef NIK.
NIK jest zdania, że PKP nie mają szansy poprawy sytuacji poprzez szybką emisję obligacji. Zamiast w 2001 r., pierwsza ich emisja była dopiero jesienią 2002 r. Jacek Prześluga, rzecznik PKP, odpowiada, że od 2002 r., na rynku finansowym uplasowano już czterokrotną emisję za 2,5 mld zł.