Najwyższa Izba Kontroli zarzuciła kolejnym rządom brak spójnej i konsekwentnej polityki w sprawie restrukturyzacji hutnictwa. Według Izby, los sektora, a także zatrudnionych w nim ludzi stoi pod znakiem zapytania. Izba oszacowała jednocześnie, że w latach 1993-2001 na restrukturyzację hutnictwa wydano z kasy państwowej ponad 7,5 mld zł.
NIK przeprowadził kontrolę działań podjętych w hutnictwie w latach 1992-2001 i pierwszej połowie 2002 roku. W tym kontekście przeprowadzono kontrolę w Ministerstwie Skarbu Państwa, Ministerstwie Gospodarki i 12 hutach.
NIK zarzuca kolejnym rządom brak systemowych decyzji w sprawie restrukturyzacji hutnictwa. Podjęte działania, uważają eksperci Izby, nie przyniosły i nie mogły przynieść efektów. Powodem było to, że władze nie zapewniały z reguły stosownych środków finansowych na realizację uruchamianych programów.
- Niekoordynowane i niekontrolowane przez rząd pod względem celowości i zgodności programy restrukturyzacji sektora nie doprowadziły do oczekiwanych przemian jakościowych sektora i poprawy jego funkcjonowania – napisano w najnowszym raporcie NIK.
NIK zwraca uwagę, że choć rządowe programy dotyczące hutnictwa zawsze miały poprawić jego konkurencyjność, efektywność ekonomiczna sektora wciąż jest niska. Nie było również stosownej polityki prywatyzacji hut.
NIK pozytywnie ocenił jedynie restrukturyzację zatrudnienia w hutnictwie, z którego w latach 1992-2002 odeszło prawie 90 tys. ludzi. Zwrócił jednocześnie uwagę, że 22 tys. znalazło ponowne zatrudnienie w spółkach utworzonych na bazie majątku hut.
Z szacunków NIK wynika, że w latach 1993-2001 na restrukturyzację hutnictwa wydano ponad 7,5 mld zł. Wydatki nie były jednak właściwie koordynowane, co spowodowało, że nie przyniosły poprawy w hutnictwie. Nie przyniosło również skutków umorzenie części długów hut. Nieefektywne okazały się również nakłady inwestycyjne, których łączną wysokość NIK oszacował na 5,4 mld zł.
NIK ujawnił, że prywatyzowanie 14 hut w latach 1993-1996 poprzez bankowe postępowania ugodowe i Narodowe Fundusze Inwestycyjne spowodowało utratę przez Skarb Państwa możliwości oddziaływania na inwestorów zainteresowanych pomocą hutom.
NIK podkreśla, że mimo konieczności konsolidacji sektora, do końca ubiegłego roku nie sprywatyzowano siedmiu hut: Katowice, Sędzimira, Cedler, Florian, Częstochowa, Łabędy i Kościuszko, stanowiących trzon sektora hutniczego, reprezentującego 78 proc. produkcji stali surowej i 98 proc. wyrobu surówki żelaza.
MD, PAP