NIK: program restrukturyzacji siarki był nierealny

opublikowano: 18-01-2007, 12:39

400 mln zł stracił budżet państwa w wyniku przedłużającej się likwidacji kopalń siarki, poinformowała w czwartek Najwyższa Izba Kontroli (NIK).

400 mln zł stracił budżet państwa w wyniku przedłużającej się likwidacji kopalń siarki, poinformowała w czwartek Najwyższa Izba Kontroli (NIK). Program restrukturyzacji tego sektora kontrolerzy ocenili jako "nierealny".

"Program restrukturyzacji górnictwa i przetwórstwa siarki w Polsce" powstawał w latach 1998-2001 i - jak zaznaczyła Izba - już w czasie prac był nieaktualny. Wiceprezes NIK Jacek Jezierski powiedział w czwartek na konferencji prasowej, że autorzy Programu przyjęli zbyt optymistyczne założenia dotyczące rynku siarki.

"Nierealne były najważniejsze zadania adresowane do podmiotów likwidujących kopalnie siarki i rekultywujących tereny pogórnicze" - napisali kontrolerzy NIK.

Do tego zapisy programu były wewnętrznie sprzeczne; dokument "zawierał zadania niecelowe, niemożliwe do zrealizowania czy też nie mające podstawy prawnej" - wyliczał Jezierski.

Kolejny zarzut to fakt, że "nie zrealizowano najważniejszych celów +Programu+. Nastąpił spadek wydobycia i sprzedaży siarki zamiast zaplanowanego wzrostu". Do tego - w ocenie NIK - niecelowe i niegospodarne było ograniczenie finansowania likwidacji kopalń siarki.

Brak pieniędzy powodował - podkreśliła Izba, że agencje odpowiedzialne za likwidację kopalń siarki, redukowały zakres rzeczowy i finansowy zadań i dostosowały je do wysokości dotacji przyznawanych kopalniom w danym roku.

Z tego powodu likwidacja przedłużała się, a w konsekwencji do 2005 r. wzrost stałych jej kosztów wyniósł 400 mln zł.

Jak wskazała Izba, odpowiedzialnymi za Program i jego realizację są m.in. szefowie resortów gospodarki i skarbu sprawujący swe funkcje w latach 1998-2005, w tym urzędujący minister gospodarki Piotr Woźniak. Jednak, zdaniem Izby, choć da się wskazać odpowiedzialnych, "to nie jest to odpowiedzialność w sensie karnym".

Co do ministra Woźniaka to - jak powiedział Jezierski - możliwości określenia jego odpowiedzialności za realizację tego programu nie istnieją", bo Woźniak objął swą funkcję tuż przed zakończeniem kontroli.

Minister został jednak zobowiązany do przedstawienia w możliwie najkrótszym czasie realnego programu dla branży.

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane