NIK sprawdziła wydatki na administrację w samorządach

Polska Agencja Prasowa SA
23-05-2006, 13:54

Wydatki na administrację w samorządach terytorialnych są zróżnicowane w zależności od ich zasobów. Najbogatsze samorządy mogą sobie pozwolić np. na szkolenie urzędników, najbiedniejsze ledwo pokrywają koszty - wynika z zaprezentowanego na wtorkowej konferencji prasowej raportu Najwyższej Izby Kontroli (NIK).

Wydatki na administrację w samorządach terytorialnych są zróżnicowane w zależności od ich zasobów. Najbogatsze samorządy mogą sobie pozwolić np. na szkolenie urzędników, najbiedniejsze ledwo pokrywają koszty - wynika z zaprezentowanego na wtorkowej konferencji prasowej raportu Najwyższej Izby Kontroli (NIK).

NIK skontrolowała 84 samorządy. Największe zróżnicowanie wydatków na administrację występowało w gminach (od 109 zł na jednego mieszkańca w Nowym Targu w woj. małopolskim do 1 tys. 145 zł w gminie Kleszczów w woj. łódzkim). Mniejsze było zróżnicowanie w powiatach i w miastach na prawie powiatu. Izba stwierdziła, że wydatki na administrację stanowiły od 4,7 proc. do ponad 30 proc. budżetów kontrolowanych samorządów.

Jak poinformował na konferencji wiceprezes Izby Piotr Kownacki, tylko 20 proc. samorządów w 2004 roku udało się zmniejszyć wydatki, podejmując działania usprawniające funkcjonowanie. "Ten wysiłek jest opłacalny, bowiem bardzo często prowadzi do niezbędnego ograniczenia kosztów funkcjonowania samorządu" - podkreślił Kownacki.

Jako przykłady podał Tarnów i Zieloną Górę - miasta o zbliżonej liczbie ludności oraz dochodach w przeliczeniu na 1 mieszkańca. Jak poinformował, w 2002 roku w Tarnowie przeprowadzono restrukturyzację urzędu, zmniejszono stan zatrudnienia oraz m.in. liczbę samochodów służbowych, podczas gdy w Zielonej Górze na takie działania się nie zdecydowano. W efekcie administracja samorządu w Tarnowie jest obecnie mniej kosztowana (158 zł w przeliczeniu na 1 mieszkańca) niż w Zielonej Górze (200 zł).

Izba stwierdziła również, że w ponad 40 proc. objętych kontrolą samorządów ustalenie pełnych danych o wysokości kosztów było utrudnione m.in. na skutek nierzetelnie prowadzonej klasyfikacji wydatków.

NIK ujawnił nieprawidłowości finansowe na kwotę 4,05 mln zł, z czego ponad 1,6 mln zł przypadało właśnie na nierzetelne klasyfikowanie wydatków, prawie 650 tys. na wydatki przeprowadzone z naruszeniem prawa, a 455 tys. zł na wydatki niegospodarne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / NIK sprawdziła wydatki na administrację w samorządach