Nikkei spadł w czwartek do poziomu z końca lutego

opublikowano: 2004-05-13 08:36

Na giełdzie w Tokio ciąg dalszy huśtawki nastrojów. Po środowym wzroście w czwartek rynek znów mocno spadł. Sygnałem, który nasilił podaż akcji był raport o zamówieniach na maszyny i urządzenia w marcu. Oczekiwano ich wzrostu, tymczasem wyraźnie spadły. Dodatkowo nastroje pogarsza utrzymująca się wysoka cena ropy naftowej.

Średnia Nikkei spadała na zamknięciu sesji o 2,95 proc. i znalazła się na najniższym poziomie od trzech miesięcy. Topix stracił 2,35 proc.

Zamówienia prywatnego sektora na maszyny i urządzenia spadły w marcu o 3,2 proc. Analitycy prognozowali, że wzrosną o 5,1 proc. Wywołało to przecenę akcji największych przedstawicieli branży. W dół poszedł kurs Tokyo Electron, jednego z największych dostawców maszyn wykorzystywanych w fabrykach chipów. Spadła cena akcji Fujitsu, jednego z największych producentów półprzewodników.

Inwestorzy realizowali zyski na akcjach spółek, które mocno zdrożały w środę. W dół poszła cena papierów Toyoty oraz spółek z branży handlu detalicznego: Ito-Yokado i Rival Aeon.

Obawa spowolnienia tempa wzrostu gospodarczego w USA po podniesieniu stóp procentowych przez Fed i w związku z rekordowo wysokimi cenami paliw spowodowała przecenę akcji eksporterów. Na giełdzie w Tokio potaniały akcje Canona, jednego z największych na świecie producentów sprzętu biurowego oraz cyfrowych aparatów fotograficznych. Na giełdzie koreańskiej spadł kurs Samsunga i Hyundai Motor.

MD