Wskaźnik inflacji podbijał wzrost cen paliw oraz podwyżki cen energii elektrycznej – niestety, zmiana formy prezentacji danych przez GUS uniemożliwia podanie odpowiednich wielkości liczbowych (nasz szacunek to 1,0% m/m dla cen energii i 1,8% m/m dla cen paliw).
Utrudniony jest również szacunek inflacji bazowej – z tzw. popytowych składowych koszyka inflacyjnego podano tylko dane o kształtowaniu się cen odzieży i obuwia, które odnotowały spadek o 2,2% m/m (4,9% w ujęciu rocznym), do czego przyczyniły się prawdopodobnie silniejsze niż zazwyczaj obniżki cen na noworocznych wyprzedażach. Prognozujemy, że inflacja bazowa spadła do ok. 2,4%.
Analizując dzisiejsze dane warto pamiętać, że inflacja została obliczona na podstawie systemu wag poszczególnych produktów z 2008 r. Wagi te zostaną uaktualnione wraz z publikacją danych za luty i wtedy dojdzie też do rewizji styczniowych danych o inflacji. Pozostajemy przy przekonaniu, że w kolejnych miesiącach inflacja powróci do trendu spadkowego, zakłóconego podwyżkami cen regulowanych z początku roku.
Dzisiejsze dane nie miały istotnego wpływu na rynek stopy procentowej. Również z punktu widzenia RPP dane te wydają się neutralne. Nie spodziewamy się zacieśnienia polityki pieniężnej przed II poł. roku.
R. Cholewiński
Noble Bank