- W 2018 roku prognozujemy, że Stalprodukt osiągnie rekordowe przychody, wyższe o 10 proc. r/r (3,87 mld zł) dzięki dynamicznemu wzrostowi sprzedaży w segmencie blach. EBITDA wyniesie 501 mln zł (wobec 496 mln zł w 2017). Na taki wynik ponownie w największym stopniu zapracuje segment cynku. Zysk netto jednostki dominującej szacujemy na 274,5 mln zł. Uważamy, że w bieżącym roku Stalprodukt, osiągnie powtarzalne wyniki r/r, a w 2019 roku dzięki poprawie na rynku stali, nowej inwestycji i ostatniej akwizycji poprawi je - mówi Dawid Radzyński.
Jak podkreśla specjalista, jego ocena spółki w dużej mierze zależy od kształtowania się cen cynku na Londyńskiej Giełdzie Metali.
- Jeżeli doszłoby do załamania cen przeliczonych na złote, to osiągnięcie założonych wyników okaże się nie do zrealizowania. Ponadto dużą niewiadomą w 2018 roku będzie przejęcie fabryki w Czechach, a także fluktuacje cen materiałów wsadowych (blach) na świecie w związku z prowadzeniem ceł na stal przez USA - dodaje Dawid Radzyński.
Raport wydano 22 maja o godz. 10.10. Artykuł stanowi skrót raportu, dostępnego w załączniku>>Stalprodukt - rekomendacja NS
