Polska waluta w dużym stopniu uniezależniła się od sytuacji politycznej, czego dowodem było umiarkowane reakcję rynku walutowego na zmiany, jakie zaszły w ostatnich tygodniach, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Marian Noga.
„Dostrzegam oznaki uniezależniania się gospodarki od polityki polskiej i one są coraz bardziej widoczne. Wszystkie te ryzyka polityczne, mają, oczywiście, pewien wpływ, ale nie taki, jaki był kilka-kilkanaście lat temu. A to przekłada się na polską walutę” – powiedział Noga w wywiadzie dla agencji ISB.
„Od wielu miesięcy obserwuję konsolidację polskiej waluty. Wahania waluty są w nie za dużym tunelu. Owszem, zdarzają się okresy szarpnięcia, ale potem to wraca do normy” – dodał.
Polska waluta reagowała zaledwie kilkugroszowym osłabieniem - najpierw na informacje o odejściu z rządu wicepremier i minister finansów Zyty Gilowskiej, a następnie – premiera Kazimierza Marcinkiewicza.
Nowy premier Jarosław Kaczyński i minister finansów Stanisław Kluza zostali obdarzeni zaufaniem przez rynki. Analitycy oczekują, że zaufanie to zostanie zweryfikowane podczas uchwalania budżetu na 2007 rok.
Dagmara Leszkowicz