Norwegia: polowanie na foki stanie się nieopłacalne

opublikowano: 27-10-2014, 11:54

Rząd Norwegii jest bliski decyzji o wstrzymaniu 12 mln NOK (6,05 mln zł) wsparcia dla myśliwych polujących na foki. To grozi upadkiem całego sektora, ostrzegają krytycy tej decyzji.

Zwolennicy utrzymania dopłat wskazują, że polowanie na foki funkcjonuje „w 80 proc.” dzięki państwowym subsydiom. Ich zdaniem rząd chce się z nich wycofać pod naciskiem Unii Europejskiej i "ekstremistów" z ruchu ochrony zwierząt. Związek norweskich rybaków alarmuje, że jedną decyzją przerwana zostanie wielowiekowa tradycja.

Bloomberg

Przeciwnicy wspierania polowania na foki powołują się tymczasem na dane naukowców, wskazujące iż taka działalność ma niewielki wpływ na populację zwierząt i w związku z tym jej dalsze podtrzymywanie jest bezcelowe. Organizacja ekologiczna NOAH argumentuje, że system dopłat jest bezsensowny, bo w efekcie prowadzi do sytuacji, w której podatnicy płacą za polowanie na foki, na pozyskiwanie ich skór, a ostatecznie za ich niszczenie.

Proponowane cięcie dopłat miałoby nastąpić w przyszłym roku. Tylko w tym roku jedynie trzy łodzie myśliwych upolowały 11980 fok.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, thelocal.no

Polecane