Norweski fundusz wykluczył Atal

Anna Gołasa, Marek Druś, Kamil Zatoński
17-01-2018, 22:00

Fundusz inwestycyjny Norwegii ogłosił wycofanie się z dziesięciu spółek z powodów etycznych. Jedna z nich to polski deweloper Atal.

Fundusz zarządzający 1,1 bln USD aktywów zdecydował, że nie może być inwestorem spółki Atal, jednego z największych polskich deweloperów mieszkaniowych. Norwegowie uważają, że spółka może dopuszczać się naruszenia praw człowieka poprzez korzystanie z usług firm zatrudniających pracowników z Korei Północnej.

Oprócz polskiego Atala Norwegowie wykluczyli BAE Systems, Aecom, Fluor, Huntingdon Ingalls Industries oraz Honeywell za udział w produkcji broni atomowej. Spółki Evergreen Marine Corp (Taiwan), Korea Line, Precious Shipping oraz Thoresen Thai Agencies zostały wykluczone z powodu działalności szkodliwej dla środowiska, a także naruszania praw człowieka.

Spółka Pan Ocean znalazła się pod obserwacją funduszu w związkuz podejrzeniem naruszania praw człowieka. Fundusz Norwegii dotychczas wykluczył ponad 100 spółek, co do których ma wątpliwości natury etycznej. Nie inwestuje też w spółki węglowe, stąd brak w jego portfelu Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz polskich spółek energetycznych, pozyskujących energię z elektrowni zasilanych brudnym paliwem.

Na koniec 2016 r. w portfelu funduszu były 92 spółki z warszawskiej giełdy, ale w żadnej udział nie przekraczał 5 proc. „Nie komentujemy decyzji portfelowych akcjonariuszy.Każdy fundusz dowolnie kształtuje swoją politykę inwestycyjną. W naszej ocenie decyzja została oparta na insynuacjach oraz nieprawdziwych informacjach zawartych w wybranych, archiwalnych publikacjach prasowych, które bezzasadnie i krzywdząco godziły w dobre imię spółki.

Wprowadzające w błąd informacje zostały sprostowane, a media opublikowały stosowne wyjaśnienia, wycofując się tym samym z niesłusznych oskarżeń. Inwestor posiadał pełną wiedzę w powyższym zakresie” — wyjaśnia zarząd Atalu w stanowiskuprzesłanym „Pulsowi Biznesu”. Chodzi o publikacje z 2016 r., kiedy m.in. „Gazeta Wyborcza” podała, że Ko-reańczycy zatrudnieni w spółkach podwykonawczych budowali osiedla Atala.

W wyjaśnieniu, opublikowanym 20 kwietnia, autor artykułu prostował jedynie, że polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie pośredniczy w załatwianiu pozwoleń o pracę dla Koreańczyków, a ich praca w naszym kraju to konsekwencja umowy zawartej między przedsiębiorstwem koreańskim a polskim wykonawcą robót.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa, Marek Druś, Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Norweski fundusz wykluczył Atal