Według danych agencji Bloomberg, norweski fundusz do końca września pozyskał 1,4 proc. udziałów w drugim na świecie pod względem wielkości koncernie górniczym. Dane wskazują, że fundusz znajduje się w gronie 10 największych akcjonariuszy Rio Tinto.
Norwegia odmawiała zakupu akcji Rio Tinto przez ponad dekadę z powodu szkód wyrządzonych środowisku przez kopalnię Grasberg w Indonezji, jeden z największych na świecie projektów wydobycia miedzi i złota. W czerwcu fundusz stwierdził, że cofnął to wyłączenie, po zaleceniu Rady ds. Etyki.
Rio zgodziło się w zeszłym roku sprzedać swój udział w Grasberg za 3,5 mld USD. Kopalnia, prowadzona przez amerykańską firmę Freeport-McMoRan jest bardzo kontrowersyjna. Każdego roku zrzuca dziesiątki milionów ton odpadów wydobywczych do indonezyjskiego systemu rzecznego i będzie to robić przez wiele lat.