Kurs Betacomu wzrósł na wczorajszej sesji do 19 zł, poziomu najwyższego od września ubiegłego roku. Poprawa fundamentów informatycznej spółki i ciekawa sytuacja techniczna notowań mogą sprawić, że kurs w krótkim terminie wzrośnie jeszcze nawet o 15 proc.
Po kiepskim III kwartale 2004 r. w dwóch kolejnych wyraźnie poprawiły się marże spółki, osiągane na kontraktach. Trzymanie w ryzach pozostałych grup kosztów pozwoliło wypracować przyzwoity zysk operacyjny i rentowność netto na poziomie 3,5 proc. Prezes spółki zapowiadał, że w trwającym roku obrachunkowym (kończącym się 31 marca 2006) przychody wzrosną nawet do 100-120 mln zł (czyli o 15-30 proc.). Spółka w ostatnim okresie kilka razy chwaliła się pozyskiwaniem kontraktów, w tym rekordowego w historii, o wartości 13 mln zł (nazwa zleceniodawcy nie została ujawniona). Czy to pozwoli na wypracowanie oczekiwanej rentowności netto na poziomie 5 proc.? Do tych prognoz trzeba podchodzić z ostrożnością.
Zysk netto wykazany w raporcie rocznym za ostatni rok obrachunkowy (zakończony w marcu) był niższy o blisko 0,6 mln zł (16 proc.) w porównaniu z wynikiem z raportu po IV kwartale. Był też niższy o 0,26 mln zł (7,8 proc.) od prognozy zarządu. Spółka tłumaczy to uzyskaniem niższych od zakładanych marż handlowych. Tak duże rozbieżności nie przyczyniają się jednak do odbudowy zaufania do spółki. A przecież Betacom już raz mocno rozczarował, kiedy w kilka tygodni po debiucie korygował prognozy zawarte w prospekcie emisyjnym. Masowa wyprzedaż akcji kupowanych w ofercie publicznej (po 28 zł!) zbiła kurs do 10 zł. Trwająca od kwietnia fala wzrostowa jest już drugą próbą silniejszego odbicia. Od strony technicznej ważnym oporem jest teraz 19,30 zł i jeśli uda się go pokonać, to kolejną barierą jest obszar luki bessy 21,70–22,50 zł.
Zarząd spółki chce się podzielić zyskiem z akcjonariuszami. Proponowana wysokość dywidendy to 0,5 zł na akcję, co daje stopę dywidendy 2,6 proc. To niedużo, ale trzeba pamiętać, że nawet o wiele większe spółki z giełdowego sektora IT dosyć wstrzemięźliwie premiują drobnych udziałowców.