Zwycięzcy rankingu „Giełdowa Spółka Roku 2003” to ścisła czołówka dotychczasowych ankiet Pentora.
Pierwsza trójka obecnego zestawienia — grupa Kęty, Inter Groclin Auto i LPP — od lat cieszy się uznaniem specjalistów i zwykłych graczy. Wśród wymienionych spółek najbardziej w rankingu awansował gdański dystrybutor odzieży. W 2001 r. LPP debiutował w zestawieniu na 92. pozycji. Trzecia pozycja za 2003 r. to nobilitacja dla spółki, która tak naprawdę dopiero tworzy swój rynkowy wizerunek.
Uznana strategia
Laureaci prowadzą przejrzystą strategię wzmacniania pozycji rynkowej. Szczególnie widoczne jest to przez promocję na arenie międzynarodowej. Przemyślana inwestycja Groclinu w klub piłkarki już przyniosła określone profity i może zwrócić się z nawiązką.
Z kolei specyfika działalności Kęt nie wymaga aż tak mocno zaawansowanych działań marketingowych. W tym wypadku spółka zdobywa uznanie głównie systematyczną publikacją prognoz, zapowiedzią przejęć czy dywidendą.
Najwięcej z trójki laureatów ma do zrobienia LPP, które teraz musi udowodnić, że przyznane wyróżnienie nie jest na wyrost. Szczególnie trudne będzie utrzymanie dynamiki wzrostu, ale z uwagi na bardzo elastyczny i żywo reagujący na zmiany trendów zarząd na pewno do zrealizowania. A to z kolei utrzyma przy spółce długoterminowe fundusze inwestycyjne.
Na Zachód marsz
Faktem godnym podkreślenia jest ekspansja zagraniczna zwycięzców. Groclin to typowa spółka nastawiona na eksport. W przypadku Kęt i LPP eksport zaczyna odgrywać coraz poważniejszą rolę. Można wręcz zaryzykować stwierdzenie, że dla dobrych spółek rynek krajowy jest za płytki, a wejście Polski do Unii Europejskiej otwiera przed nimi nowe możliwości.
Banki w odwrocie
Sygnałem zmian, jakie zaszły w podejściu ankietowanych do spółek, jest bardzo słaba pozycja instytucji finansowych w tegorocznym zestawieniu. Najwyżej wśród giełdowych przedstawicieli sektora oceniono Bank Austria Creditanstalt. Nie dość, że jest to najmłodszy reprezentant branży, to na dodatek spółka o zagranicznym rodowodzie. Ósmą pozycję w rankingu zajął BZ WBK (spadek z miejsca 4.). Ostatni bank został Giełdową Spółką Roku przed czterema laty. Był to BRE Bank. I właśnie na przykładzie tej instytucji widać rozczarowanie rynku. Przez lata BRE Bank był uważany za jeden z najlepiej zarządzanych banków w Polsce. Dopóki inwestycje przynosiły zyski, wszystko było w porządku. Kilka wpadek inwestycyjnych wystarczyło, by spółka popadła w niełaskę. W obecnym zestawieniu BRE Bank zajął dopiero 43. pozycję.