Dzisiaj wsparciem dla notowań miedzi jest słabość amerykańskiego dolara, jednak czynnik ten jest równoważony przez obawy dotyczące popytu na ten metal oraz wzrost zapasów miedzi w ostatnich tygodniach.
Jesień na ogół jest okresem wzmożonego popytu na metale ze strony sektora przemysłowego. Niemniej, w tym roku ten czynnik stoi pod znakiem zapytania, bowiem za większość popytu na miedź odpowiadają Chiny – a aktywność tamtejszego sektora przemysłowego jest w ostatnich miesiącach rozczarowująca.
Długoterminowo, notowania miedzi mają perspektywy na kolejną falę wzrostową, wywołaną zmianami w strukturze popytu ze względu na transformację energetyczną. Niemniej, krótkoterminowo rynek wciąż patrzy na sytuację w Chinach.

