Utworzony pod koniec 2020 r. z inicjatywy prof. Agnieszki Chacińskiej i prof. Magdy Konarskiej instytut rozpoczął działalność naukową zaledwie w ciągu kilku miesięcy, błyskawicznie i niezwykle skutecznie wdrażając kompetentną, przyjazną środowisku administrację, a zarazem światowe standardy najwyższej jakości. Wprowadzone tu mechanizmy doskonałości naukowej podwyższają konkurencyjność polskiej nauki na arenie międzynarodowej.

Naukę tworzą badacze na poziomie światowym. Ważne było dla nas zatem ściągnięcie najlepszych specjalistów z różnych krajów. Wyjazdy naukowców na stałe z Polski za granicę to strata nie tylko dla środowiska naukowego, ale przede wszystkim dla państwa, które wykształciło danego naukowca, decydującego się swoimi kompetencjami i wiedzą zasilić inną gospodarkę. Wymiany międzynarodowe to nieodłączny i niezwykle cenny element kultury naukowej, musimy jednak wiedzieć, co robić, by perspektywy rozwojowe proponowane przez nas były atrakcyjne dla kreatywnych osobowości. To właśnie chcemy robić w ramach IMol: stwarzać naukowcom konkurencyjne warunki pracy, w których mogą realizować swoje najbardziej kreatywne pomysły, a tym samym przyczynić się do odwrócenia zjawiska tzw. drenażu mózgów i wspomagać budowę konkurencyjnej gospodarki
Wytężona praca wokół organizacji struktur i procedur tworzących instytut szybko przyniosła spodziewany sukces. W ciągu zaledwie roku udało się ściągnąć z całego świata talenty w dziedzinie nauk biologicznych i biomedycznych, dzięki czemu IMol już w tej chwili może pochwalić się imponującą liczbą grantów, także międzynarodowych.
– Największe podziękowania należą się oczywiście prezesowi PAN, prof. Jerzemu Duszyńskiemu, który dołożył wszelkich starań o formalne powołanie instytutu. Dzięki wsparciu całego środowiska naukowego udało nam się zbudować instytucję, która stanowi dobry grunt dla interdyscyplinarnej, partnerskiej wymiany myśli naukowej. Konkurencja na arenie międzynarodowej – tak! Ale na poziomie lokalnym, krajowym, mamy grać w jednym zespole, by wspólnymi siłami pchnąć myśl naukową na poziom globalny – podsumowuje prof. Agnieszka Chacińska.

